Forum dyskusyjne > Dyskusje na każdy temat
Przedmioty szkolne
XAR_DAS:
Język Polski Przedmiot fajny, szkoda że prawie zawsze przepisujemy coś, ale też jest Polski fajny, bo jestem dobry z ortografii, i nie jest ciężko ze sprawdzianami.
Ocena: 5\10
Język angielski: Panią mamy fajną, nie krzyczy za gadanie, na lekcji mozna pić, i fajnie uczy, Szkoda zże mamy bardzo małą klasę i musimy się dosłownie wciśkać na krzesła.
Ocena: 8\10
WF : Nasz naucztciel trochę krzyczy, no i często każe nam biegać , ale gdy ma dobry dzień, to gramy w piłkę nożną, i w uni-hokeja. No, i mamy też z nim basen, ale na basenie nie trzeba biegać:)
Ocena : 6\10
Religia: Jeden z najlepszych przedmiotów. Mamy super księdza- misjonarza- ma biblie zgraną na płytkkach( takie opowiadania) zwalnia nas czasem z lekcji (ostatnim razem, pól godziny mieliśmy lekcje, a na drugiej połowie, wyszliśmy na boisko) . Co tu dużo gadać. Aha minus: Ten ksiądz lubi pytać z modlitw
Ocena: 9\10
Przyroda : Fajny przedmiot, uczymy się wielu ciekawych rzeczy, pani się wygłupia, .
Ocena: 7\10
Histeria: Mamy młodego nauczyciela, nie drze się na nas, lubi wstawiać piątki jest miły. Przedmiot też jest fajny, Ciekawy
8\10
Matma: Lubię przedmiot, nie trza aż tak dużo pisać jak na polskim. Pani się ciągle na nas drze,(RAZ SIĂ UÂŚMIĂCHNĂÂŁA = CUD) siedzę z człeiem dobrym z matmy , więc dobrze się ściąga.
6\10
Technika: Fajna lekcja, szczególnie jak sami robimy jedzonko, pani dość miła, choć surowa- ale i sprawiedliwa.Głupio że karzę nam przepisywaqć WSZYSTKIE znaki do zesszytu.
7\10
Muzyka: Też fajnie, tyle że nie umiem grać n flecie, pani się nie drze, gra na fortepianie, (Wtedy my słuchamy) i mozna na lekcji pić!
7\10
No, i to tyle
Tiw:
Język polski- przedmiot raczej ujdzie, nauczycielka (nowa) też jest spoko, od samego początku mojej edukacji nie przepadam za owym przedmitem, ale ccoś się zmieniło i daję 6,5/10
Język angielski- jestem klasą o profilu anglojęzycznym i owego przedmiotu mam 4 godziny w tygodniu (miałem już 2 sprawdziany i 1 tzw. kartkówko-sprawdzian). Nauczycielka jest dosyć spoko. Dosyć często robimy sobie jaja na lekcji. Ocena 8/10
Kultura Krajów Anglojęzycznych- o k**wa. Z powodu profilu mojej klasy mamy owy dodatkowy przedmiot raz w tygodniu. Co tydzień ktoś musi przynieść referat, z którego w następnym tygodniu mamy kartkówkę (to wprowadził nasz nauczyciel (i wychowawca) pan Krzysztof F. gdy się wk***ił) , moje aktualne oceny z tego przedmiotu to 1,1,1 i teraz czekam na ocenę z referatu. Ocena 2/10
Godzina Wychowawcza- często mamy kartkówki z angielskiego i KKA, przez to, że gadamy. Ocena 2/10
W-F- nowy nauczyciel- nowe obyczaje. W klasie I za przekleństwo lub inne 'wykroczenie' robiło się przysiady, a teraz z nowym nauczycielem musimy pompować, ale i tak gościu jest spoko, mówi do nas czasami po przezwisku i jest dosyć bardziej wyluzowany niż Wiesio (nauczyciel z klasy I). Moja ocena jest jaka jest, bo nie lubię biegania- 7/10
Chemia- mamy nauczycielkę z wadą wymowy (fajnie mów "Przyroda no naturalne labolatorium chemiczne" :D) I (jak podejrzewam) z wadą mózgu. Babka jest wkó**iająca, mój najlepszy kumpel powiedział wszystkie pierwiastki, które musieliśmy umieć, kilka dodatkowych, niektóre nazwy łacińskie, co nie było wymagane, a że powiedział zbyt mało przykładów mieszanin jedno i niejednorodnych to dostał 4. Zeszytu do tego przedmiotu nawet nie kupiłem, w życiu się z chemii nie uczyłem, a z kartkówki 4 zarobiłem, czyli uczyć się nie muszę. Ocena przedmiotu- 1/10
Technika- powiem tylko tyle- dałem nauczycielce przydomek Gestapo- i nic dodawać nie muszę.
Historia- lubiany przezemnie przedmiot, nauczyciel też jest spoko, tylko dosyć surowy. Ostatnio kedy chciałem wziąść kropke (np), on mi jej nie dał i zrobił kartkówke mimo, że powinienem dostać 2 gościu dał mi 4 z minusem na długość chyba 2 cm. Ocena- 8/10
Geografia- tutaj zaszprycham po angielsku- BORING. Ocena- 5/10
Biologia- mój ulubiony przedmiot. Nauczycielka tak opowiada o ewentualnych kontuzjach (np. krwotokach wewnętznych, złamaniach otwartych itp.), że nawet ja niegdyś maniak horrorów żle się czuje, a dziewczyna z innej klasy zasłabła na lekcji. Nauczycielka jest spoko, żartuje z nami i można z nią dosyć luźno pogadać. Ocena- 10/10
O WOS'ie matematyce i innych nie wymienionych przedmiotach pisać nie będe(jeżeli jescze jakieś zostały)ocena to ok 6/10, 7/10 i nic ciekawego nie mogę o nich napisać.
J. niemieckiego nie mam .
P.S Mimo tego co napisałem o KKA i godzinie wychowawczej mojego wychowawcy bardzo lubię, można z nim pogadać i gdy nie jest wk**wiony na lekcjach jest dosyć luźno, a jeśli jest to biada jego wychowanką.
Alsvithe:
Haha. Na początek mój ukochaaaaany przemiot, dzięki któremu żal mi końca tej szkoły:
Fotografika!
Robimy zdjęcia, wywołujemy na lekcji, obrabiamy, luksografie, inne takie i ogółem jest spoko ^^
11,5/10
Matma?
Dla mnie pikuś od początku i zapewne do końca. Lekcja służy do szybkiego odbębnienia co jest do zrobienia i poczytania po cichu Pratchetta.
8/10.
Polski...
Lanie wody. Poetycka dusza mówi za mnie, wolny umysł błądzi. I jest si :P
8/10
English.
Aaa tam. I tak już wszystko umiem xD
9/10
Gegra.
Ogółem spoko. Tylko nienawidze nauczycielki. Jak cała szkoła zresztą :D
3/10
Fizyka?
Blee. Tzn wytrzymać się da. Ale kochać nie kocham.
5/10
Chemia.
No, w sumie proste. Tylko troszq wykuć, troszku zrozumieć, a reszta na chłopski rozum. Nauczycielka spoko. więc 7/10
Bio.
Mniam. Lubiem. Zwłaszcza genetykę.
10/10
WF
Jak jest siatka, to max. Jak głupie wygibasy, to zero.
:P
Histeria.
Lubie. Prosta. Logiczna.
8/10
I co, trzeba było sie tak rozwlekać? :P
Walar:
Informatyka - spoko, ale mogło by być lepiej. 6/10
Technika - och jak ja kocham te wszystkie rezystory itp. 5/10
Fizyka - tu pewnie uznacie mnie za jakiegoś oszołoma ale... fizyka jest spoko 9/10
Chemia - hmm, podobnie jak wyżej 9/10
J. Polski - sam nie wiem co myśleć o naszym pięknym, narodowym języku. Może gdyby była inna nauczycielka... 6,5/10
Biologia - o nie, tego to wręcz nienawidzę, zwłaszcza że mam nauczycielkę, która ma co 5min zawiechę i lubi lizać kredę 1/10
Historia - ten przedmiot nawet lubię. Gdyby tylko nie było tyle kucia... 6/10
WOS - eh, no cóż, niby przedmiot łatwy ale potrafi napsuć krwi 5/10
Matematyka - matma to sprawa banalna . Te wszystkie wzory to prościzna, wystarczy wyklepać na pamięć formułkę i 5 murowana. 10/10
Geografia - eee, yyy, hmmm 3/10
Plastyka - tutaj się nie wypowiem, bo byłyby to same bluzgi 0/10
WF - jak każdy normalny chłop lubie troche poganiać za piłką 10/10
Niemiecki - nie jest tak źle, ale szczerze mówiąc to wolałbym jakiś inny język 6/10
Chyba o niczym nie zapomniałem?
nowy xard:
Tak więc i ja wypowiem się w temacie .
Polski-Co to ma być?!Najgorsza możliwa lekcja i pier*****ęta nauczycielka.Na prawie każdej lekcji urządza mord.Poza tym to nudy oprócz paru wierszy i lektur.Ten przedmiot zasługuje na maksymalnie 1/10
Angielski-Poza tym,że dużo wkuwania spoko.Nauczycielka ma poczucie humoru,na lekcjach są śmiechy,czasem wychodzi z nami na boisko,a czasem słuchamy piosenek.A nauczycielka nie jest wredna ani złośliwa(W przeciwieństwie do polonistki).7/10
Matma-ÂŚredni przedmiot,nauczycielka ma poczucie humoru,nawet fajna jest,tylko czasami się drze,ale matma to nuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuudy!A teraz przerabiamy łatwy,ale najnudniejszy temat!5/10
Informatyka-Napiszę krótko:suuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuper!Ta sama nauczycielka co od matmy,czasem pozwala nam grać w gierki na necie,czasem są jaja,a te programy jak word,powerpoint nie są takie nudne.8/10
Przyroda-Kojarzy się ze śmiechem xD !Nauczycielka głupia,ale śmieszna.Jak kończy się czas na lekcji to tłucze w swój zegarek na ręku xD i gada "Nie zdążymy,nie zdążymy" , a później"Uuu,zdążyliśmy".6/10,bo jest nudna!
Historia-Najgorsza oprócz Polskiego.Uczy nas dyrka,która nie potrafi mówić cicho tylko cały czas się drze,wszystko tłumaczy w bardzo nudny i długi sposób.Raz nawet usnąłem na tej historii.2/10
W-F-Super,super,super!Bardzo często są jajca,nauczycielka fajna i z poczuciem humoru.Nie stawia pał.Nie robi sprawdzianów.10/10
Wychowawcza-Ta sama babka co od W-F,więc niewiele do powiedzenia.Tylko tyle,że na tej godzinie jemy,pijemy,bijemy się,gadamy i ogólnie jest fajnie.9,5/10
WDÂŻ-super,mówimy o seksie,dziwkach,oglądamy gołe laski,gadamy,nauczycielka fajna,najlepszy przedmiot 11/10
Plastyka-Spoko babka z poczuciem humoru,zabiera nas czasem w plener,czasem oglądamy filmy,czasem prezentacje komputerowe.ÂŁatwy przedmiot.6,5/10.
Religia-Koszmar!Nudy,babka bez poczucia humoru,tylko czasem jajca.Na dosłownie każdej lekcji dużo piszemy.Ona kocha pytać i stawiać pały.2,5/10
Muzyka-Nie wiem co myśleć o facecie,który nas tego uczy.Ale sam przedmiot ciekawy i łatwy.Poza tym gadamy na lekcji.7,5/10
PS.Polski określamy mianem:śmierci,zagłady,armaggedonu,tortur,gehenny,zła,cierpień,
zniszczeń,apokalipsy.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej