Strefa dyskusji > Dyskusja o grach studia Piranha Bytes
Najlepszy przywódca koloni karnej ???
Shaol:
Ja postanowilem na Lee chociaz by z tych powodow:
-Dowodzil wojskiem; prawa reka krola. Przeciez nikt o malych zdolnosciach przywodczych nie mial by tak wysokiej rangi...
-Lee sie troszczy o ludzi. Przejmuje sie innymi. Widac to chociazby w G2 gdzie nie chce opuscic swoich ludzi. Cor Angar natomiast caly czas ma ta kamienna twarz i nie wyraza tego...
- I wkoncu najwazniejsze... Wybralem Lee bo to czlowiek honoru.
Oczywiscie Cor Angar ma rowniez dobre cechy przywodcze... Odrazu odrzucilem:
-Gomez- pyszalek wszystko zyskuje podstepem
- Lares- swietny czlowiek lecz wielki ryzykant
Cronos:
Nie można skreślać Gomeza.Gomez rządzi kolonią pod względem ekonomicznym.W NO mamy tylko potrawy z ryżu a w SO piwo, szynka, winogrona itp.Oczywiście jeżeli chodzi o walka Lee jest najlepszy
DarkArthas:
Zdecydowanie Lee, między innymi z powodu jego doświadczenia (Bitwa o Varrant)
Pisz dłuższe posty, w przeciwnym razie będę musiał dać ci warna. [Arthas]
Oromis:
Uważam, że najlepszym przywódcą w Kolonii jest Gomez,ponieważ w Starym Obozie panuje spokój,porządek,
dyscyplina.Są tam Strażnicy którzy chronią nowych przybyszów (za opłatą, ale nie dużą ) a nie jak w Nowym Obozie gdzie panuje nieład i brak dyscypliny.Dysponuje dobrze wyszkoloną i uzbrojoną armią,posiada
kopalnię rudy.
Arkhan:
Ja stawiam na Cor Angara. Kiedy umiera Y'Berion, to właśnie Cor Angar podejmuje się trudu poprowadzenia Bractwa. Nie pękają mu nerwy z byle powodu, jest twardy i zdyscyplinowany a zarazem uczciwy jak wspomniał Saturas.
Z wyrazami szacunku...
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej