Strefa dyskusji > Dyskusja o grach studia Piranha Bytes
Najlepszy przywódca koloni karnej ???
BuryZenosław:
W kolejności to by było tak:
1. Lee- jest niewinny i na królewskim dworze widział nie jedno i ma najemników ,którzy są dobrymi i w miare uczciwymi ludźmi ,a sam jest świetnym wojownikiem i ma poparcie magów wody
2. Cor Angar- Jest dobrym człowiekiem i ma najlepszych wojowników w koloni ,potrafiłby wszystko dobrze zorganizować.
3. Lares- Jest złodziejem ale można z nim wytrzymać chociarz za jego rządów w koloni zapanowałoby bezprawie
4. Gomez- Jest zarozumiałym kretynem chowa się za magnatami i strażnikami zamordował magów ognia i niech idzie do diabła
Dementor:
--- Cytat: BuryZenosław ---W kolejności to by było tak:
1. Lee- jest niewinny i na królewskim dworze widział nie jedno i ma najemników ,którzy są dobrymi i w miare uczciwymi ludźmi ,a sam jest świetnym wojownikiem i ma poparcie magów wody
2. Cor Angar- Jest dobrym człowiekiem i ma najlepszych wojowników w koloni ,potrafiłby wszystko dobrze zorganizować.
3. Lares- Jest złodziejem ale można z nim wytrzymać chociarz za jego rządów w koloni zapanowałoby bezprawie
4. Gomez- Jest zarozumiałym kretynem chowa się za magnatami i strażnikami zamordował magów ognia i niech idzie do diabła
--- Koniec cytatu ---
Owszem, mimo to jednak to Cor Angar jest najlepszy, bo jest nieporuszony na zło Kaloma, a poza tym
1) Lee przy życiu trzyma zemsta
2) Lares to podły złodziej(potem dopiero jest spox)
3) Gomez, no cóż....
Czyli Cor Angar is champion!
Pr0c3n7:
A ja jestem (mimo wszystko) za Gomezem. Nie był on sympatyczny, nie pomagał, nie lubiłem go za bardzo ale na dowódce nadawał się jak najbardziej. Był on w pewnym stopniu dyktatorem ale tylko tak można zapanować nad zgrają więźniów. Przecież zobaczcie sami. Gdzie panował największy ład? W SO. A poza tym trzeba chyba mieć dość umiejętności dowódcy by utworzyć taki obóz gdy każdy więżeń może założyć swój własny.
Mówicie że chowa się za magnatami. A jak wy byli byście na jego miejscu to nie posiadali byście żadnej ochrony tak?
Ja zrobił bym tak samo. Jestem szefem mam przywileje, nie?
Zabił magów ognia. Bo przeszkadzali mu w jego planach. To kolejny przykład że jest zdolny do wszystkiego i dąży do swojego celu niezależnie na środki (cel uświęca środki:D).
O Gomezie można powiedzieć wiele złych rzeczy ale nie to że nie umiał rządzić. Jego ludzie byli zdyscyplinowani i gotowi na wszystko (szczególnie strażnicy). Z czterech wymienionych większe umiejętności dowodzenia miał Cor Angar ale on nie mógł swoich umiejętności za bardzo wykazać.
Lee może i był dobrym generałem ale z więźniami sobie nie radził (według mnie).
No i chyba tyle.
Pozdrawaim
Marcines:
Mi też trudno było wybrać między Lee a Cor Angarem bo obaj są swietnymi wojownikami.. ale do rzeczy!
1)Lee- jest dobrym wojownikiem ale przy życiu trzyma go tylko zemsta..
2)Cor Angar-Hmm tak dobry wojownik,opanowany,radzi sobie w trudnych sytuacjach noi ogólnie jest spoko ziomek .I właśnie temu na niego oddałem glos
3)Lares-może i jest "podłym" złodziejem ale idzie z nim wytrzymać
4)Gomez-Moim zdaniem to zwykły pupek i go nie lubie
Wutras:
Lares.Dlaczego?Bo ma wszystko gdzieś wysyła swoich ludzi do walki z zaskoczenia,napada itp.A że jest szalony to dobrze
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej