Strefa dyskusji > Dyskusja o grach studia Piranha Bytes
Najlepszy kompan
Sado:
Wachałem się między Diego a Wrzodem . Tak naprawdę sądze, że najlepszym kompanem jest Diego. pomaga nam kiedy klepią nam twarz, daje nam zadania, pomaga nam zabić trolla. Jest bardzo dobrym przyjacielem już od początku gry. Naucza nas siły i zręczności. Jest jednym z najlepszych złodziei na Myrtanie. Gdyby nie on moglibyśmy, nie odzyskać kamienia ogniskującego. Jestem jednosłownie za Diego. Pozdrawiam Lord Sado
Elrond Ñoldor:
Wybrałem oczywiście Diega.Pomaga nam od początku, ratuje nas przed Bulkiem,
jest praktycznie zawsze koło nas.
Więc głos dla niego
Radzę zacząć pisać dłuższe posty. [Arthas]
Simon:
Ja oddałem głos na Diega. Oprócz przedstawionych wyżej argumentów przedmówców lubię mieć za plecami dobrego łucznika ponieważ gram zwykle wojownikiem. Nie muszę się o niego martwić, bo to ja "idę na pierwszy ogień".
Gorna nie lubię za misję "odbicie nowej kopalni" z G1 - dlaczego on mnie pobił...?!
Milten jest jakiś "miękki", a Lester wydaje się być na ciągłym głodzie.
Vuncher:
Moim zdaniem Lester jest najlepszym kompanem.Jak byłem w górskiej fortecy w G1 to mnie osłaniał podczas próby zdobycia kamienia ogniskującego.Zawsze go lubiłem i ten jego łysy wytatułowany łeb...a zwłaszcza jego bródkę.xD.
To na tyle.
Niro:
Zagłosowałem na Diego. On jest po prostu takim drobnym cwaniaczkiem, który non-stop ma pomysł na zarobienie pieniędzy. Pomaga nam na samym początku i jest zorientowany w prawach w Kolonii. Później jest Milten i Lester. Milten jest miły od początku do końca, że tak powiem frajersko miły. Lester to też typ cwaniaka, który najchętniej by nic nie robił. Jednak, gdy zachodzi potrzeba jest pomocny. Później trójka najemników - Lares, Lee i Gorn. Lee jest zawsze rozważny i nie daje się ponieść emocjom. Lares to kolejny typ cwaniaka. Gorn to taki porywczy wesołek, nie ma dnia bez obicia komuś mordy. Na ostatnim miejscu jest Wrzód. Co prawda, na polu walki ucieka, ale ma dobre chęci ;)
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej