Forum dyskusyjne > O grach, programach i sprzęcie

Tibia

<< < (3/20) > >>

Isentor:

--- Cytat: Nallon Ridarth ---Masz racje. Też ostatnio sobie na google video oglądałem reportaże TVN czy TVP3 na temat Tibii i wynika że nieźle to uzależnia młodych. W takie gierki to trzeba się umieć opanować nad sobą, czyli wiedzieć ile trzeba grać i nie wydawać kasy, bo to czysta głupota, ale pewnie dla tych co są nałogowcami, wydawanie pieniędzy nie przeszkadza. A to że Tibia, ma małe wymagania bardziej zachęca coraz to nowszych graczy. Kto ma silną psychikę, to nie powinnien bać się grania, a kto nie ma.. to lepiej żeby się nauczyć panować.

--- Koniec cytatu ---

EH te ich reportaże są żałosne, zapytali si? 2-3 n00bków którzy nawet zdań nie umieją poprawnie składać o co chodzi w tej grze i dla czego w nią graj...rotfl poprostu nie mogłem z ich wypowiedzi. Szympans już nauczył by się tych 2 słówek po angielsku i używania mózgu do odpowiedzi.   Po za tym podobał mi się Herr Odyn, naczelny Clicka, którego czytam. ładnie pojechał w jednym reportażu dziennikaża prowadzącego, podsumował ich z góry na dół. Gość nie wiedząc co odpowiedzieć zaczął nawijać tą samą śpiewkę i przestał pytać go o dalsze rzeczy...lol.  


P.S.
Jak dziecki z ilorazem inteligencji równym drżownicy dosiadają się do gier to są takie a nie inne skutki.  

Kristo:

--- Cytuj ---Inni hodują postaci, które następnie są sprzedawane. Co za bezsens.
--- Koniec cytatu ---
          A niektórzy siedzą i robią strony WWW by je później sprzedać. Th to też jest bezsens? To jest po prostu kolejny sposób na zarabianie pieniędzy i przy okazji robi się to co się lubi ;)



--- Cytuj ---Masz racje. Też ostatnio sobie na google video oglądałem reportaże TVN czy TVP3 na temat Tibii i wynika że nieźle to uzależnia młodych. W takie gierki to trzeba się umieć opanować nad sobą, czyli wiedzieć ile trzeba grać i nie wydawać kasy, bo to czysta głupota, ale pewnie dla tych co są nałogowcami, wydawanie pieniędzy nie przeszkadza. A to że Tibia, ma małe wymagania bardziej zachęca coraz to nowszych graczy. Kto ma silną psychikę, to nie powinnien bać się grania, a kto nie ma.. to lepiej żeby się nauczyć panować
--- Koniec cytatu ---
           Tibia, szmidia. Nie ważne czy to jest Tibia, Ultima czy jakaś inna gra. Nie ważne czy to jest FPS czy to jest RPG. Ważne jest tylko, że gry dają nam ucieczkę przed światem i tu tkwi cały problem. Dają one nam alternatywny świat, w którym możemy być kimś znaczącym. Mozemy być jego częścią( a raczej nasza postać ). Uwalniamy się od szarej rzeczywistości… giniemy towarzysko w tym momencie. Tak, tak można poznać ludzi w necie, można się „zaprzyjaźnić” i można nawet kochać się przez internet( tak można  ), ale co z tego? To nie jest to samo, co w rzeczywistości. To jest sztuczne i nienaturalne. Ja osobiście nie lubię tych rzeczy które teoretycznie nas „przybliżają” do innych ludzi( telefony, internet ).


--- Cytuj ---Kto ma silną psychikę, to nie powinnien bać się grania, a kto nie ma.. To lepiej żeby się nauczył panować.
--- Koniec cytatu ---
           LoL nie ma czegoś takiego jak mocna psychika bez pilnowania się. Trzeba się zawsze pilnować, nie zważając na tą „mocną” czy „słabą” psychikę. Panowanie nad sobą jest bardzo ważną rzeczą nie tylko przy kompie ale w życiu i każdy powinien wiedzieź, z czym się wiąże podejście do komputera.


--- Cytuj ---To już nie chodzi o gry z przemocą, erotyką, gwałtami, narkotykami itd bo to nic nowego w życiu młodych ludzi. Tak naprawde majwiększym zagrożeniem są wciągające tryby Multi.
--- Koniec cytatu ---
           Ten tekst powalił mnie na kolana… ze śmiechu oczywiście. To jest akurat wyolbrzymienie całego dokonań gier multi. To nie tylko one niszczą dzieciaki( i nie tylko patrz koreańczycy którzy "zagrali się" na śmierć ). To, co powoli zacząłem zarysowywać jakieś 2 akapity wyżej. Tzn. że izolacja od świata to powoduje, ale to już nie tylko przez komputer i gry, ale również przez telewizje, książki itp. Przez rzeczy, które dają nam alternatywny świat, w którym wszystko jest lepsze. W których jesteśmy władcami wyśnionych królestw, utożsamiamy się z bohaterami filmu czy książki. Ucieczka w ten świat jest spowodowana np. nie akceptacją w szkole, problemami w domu… ale nie ucieka się tylko w te światy, o wiele poważniejsze są np. „zabawy” w gangsterów, sprawdzanie czym są narkotyki, kradzieże. To jest świat.
            Jeżeli mowa tylko o grach to nie ma powiedziane dokładnie, co jest gorszego. Gry z erotyką, narkotykami i przemocą czy gry z dobrym Muli. To nie działanie jednej jedynej gry, lecz całych setek( no dobra troszke przesadzam ;p )i kolejnych tysięcy godzin spędzonych przed kompem. To się wszystko nakłada na siebie. Ech, ale ja tu już zbaczam troszkę z tematu więc już kończę.

Nallon Ridarth:

--- Cytuj ---LoL nie ma czegoś takiego jak mocna psychika bez pilnowania się. Trzeba się zawsze pilnować, nie zważając na tą „mocną” czy „słabą” psychikę. Panowanie nad sobą jest bardzo ważną rzeczą nie tylko przy kompie ale w życiu i każdy powinien wiedzieź, z czym się wiąże podejście do komputera.

--- Koniec cytatu ---

Mocna psychika jest, tylko może inaczej się zrozumiało. Miałem na myśli to, że mocna psychika to  między innymi umiejętność panowania i nie dania się wciągnąć w jakiś bezsens, bo wiadomo, że dzieci mogą się łatwo wciągnąć gdyż ich psychika, charakter, dobiero się rozwija i nie są na tylko mocne, by naprzykład, odciągnąć się od grania w jakąś grę.

tH.:

--- Cytuj --- zez rzeczy, które dają nam alternatywny świat, w którym wszystko jest lepsze
--- Koniec cytatu ---

To ja już wole OOBE czy LD. Dzieci tak naprawde nie wiedzą czym jest oderwanie się od świata. Równie dobrze możemy zacząć cpać, palić - całkiem realne światy wtedy się kreują. Szczególnie po grzybkach  


--- Cytuj --- To jest akurat wyolbrzymienie całego dokonań gier multi.
--- Koniec cytatu ---

Chodziło mi głównie o osoby ze słabą psychiką. Są ludzie na których nagła śmierć własnego dziecka nie robi żadnego wrażenia.


--- Cytuj ---PS. niech ktoś zrobi odzieli pare wypowiedzi z tego tematu i stworzy inny. Bo schodzimy na uzależnienia od koputera itd. albo zamknąć temat.
--- Koniec cytatu ---

To nawet dobrze, że wątek przeszedł na bardziej istotne tematy. Przecież nie będziemy rozmawiać o "wspanialości" i urokach Tibii.

Kristo:

--- Cytat: Nallon Ridarth ---Mocna psychika jest, tylko może inaczej się zrozumiało. Miałem na myśli to, że mocna psychika to między innymi umiejętność panowania i nie dania się wciągnąć w jakiś bezsens

--- Koniec cytatu ---
Nadal uważam, że nie istnieje mocna i słaba psychika... Przynajmniej w taki sposób jak ty to teraz definiujesz :P Słowo "mocne" nie jest adekwatne do słowa „psychika”. Naprawdę chodzi nie o moc/siłę tej psychiki tylko o charakter człowieka. Jak ktoś nie potrafi powiedzieć: ”nie!” czemukolwiek to ląduje w jakimś nałogu na długi czas. To się nazywa „twardy” charakter.


--- Cytuj ---bo wiadomo że dzieci mogą się łatwo wciągnąć gdyż ich psychika, charakter, dobiero się rozwiją i nie są na tylko mocne, by naprzykład, odciągnąć się od grania w jakąś grę.
--- Koniec cytatu ---
Pierdo***** o Chopinie. Rozwija się ich charakter, sposób poglądu na świat… to trwa co najmniej ok. 25 roku życia (oczywiącie później mogą nastąpić kolejne zmiany, ale tak pisze w mojej książce, tego roku się trzymam)…  Tak dzieci w młodym wieku są podatne na wszelkiego rodzaju sugestie, niektóre mniej, niektóre więcej ale są podatne i tyle z tego… dzieciaki bez kontroli, bez ograniczeń zadurzają się w cały ten cybernetyczny świat by spędzić parę miłych chwil i tu tkwi problem.

Jeden, drugi rodzic myśli, o jaka fajnie dam dzieciakowi komputer sprawie mu radość, a przy okazji się czegoś może nauczy, a tu zonk po pewnym czasie dzieciak nic innego nie robi po za graniem, graniem i graniem, czemu? Bo nikt nie sprawdził czy się zajmuje lekcjami na komputerze czy pierdołami, ani nikt nie zadba np. żeby zdrowo pokopać piłkę. Ja tak uważam, gestapo (ale w wersji „lajt”) w domu i tyle :P Będzie przynajmniej bezpiecznie w domu. Myślicie, czemu jest teraz tylu wandalów i alkoholików mniej więcej w naszym wieku? Bo im się nudzi i to tak porządnie. Tu nie pokopać piłki, ponieważ „trzeba biegać”, pracować też nie, bo „się można przy tym zmęczyć” (teksty ludzi z mojej okolicy). Trzeba byłoby zapisać jednego drugiego na jakieś zajęcia pozalekcyjne to by się czegoś nawet nauczyli. Dzieciaki są teraz po prostu nie kotrolowane i mają różne głupie pomysły.

PS. niech ktoś zrobi odzieli pare wypowiedzi z tego tematu i stworzy inny. Bo schodzimy na uzależnienia od koputera itd. albo zamknąć temat.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej