Forum dyskusyjne > Dyskusje na każdy temat

MEN i jego sprzeciw grom komputerowym

<< < (3/9) > >>

Enzo:
MEN to powinien odrazu wprowadzić zakaz wszystkiego skoro już tak jest :
1. Zakaz noszenia komórek to szkoły (MP3, MP4 itd.)
2. Mundurki - Bezsens skoro w szkołach nawet porządnego sprzętu (komputerów, głośniki na dyskoteki - u nas to szumią jakby tyśiąc ludzi krzyknęło.
Nam zakazują nośić komórek do szkoły, dlaczego nauczyciele mogę je nosić. W szkole za złamanie ów przepisu grozi : Zabranie telefonu do końca roku i -30 punktów.
Niech pan Minister G******* sam sobie nosi mundurek. Jak tak dalej pójdzie to w szkołach będzie obóz koncetracyjny, a od '89 roku MEN nie posunął się ani krok do przodu

Vitnir:
Według mnie ten zakaz jest śmieszny i tylko zwiększy piractwo (oczywiście w postaci płyt z grami, a nie że na Bałtyku sobie przypłyną i będą grabić ). Takie dziecko już wcześniej musi być agresywne z takich powodów jak złe towarzystwo, patologie w rodzinie, alkohol, no ale najlepiej wszystko zrzucić na gry, bo jakby inaczej. Jakby nasz "przez wszystkich lubiany" MEN miał racje to bym był psychopatycznym mordercą, bo grałem we wszystkie części GTA i w Mafie, ale tak nie jest, wystarczy spytać kogoś w moim otoczeniu jaki jestem. Taki zakaz nic nie da, bo zaraz taki dzieciak będzie pożyczał gry od starszych kolegów lub kupował pirackie płyty. Według takiego zakazu ja nie mógłbym grac w Gothica 3, bo jest od 16 lat, a ja mam 14, więc musiałbym czekać 2 lata, to są chyba kpiny (na szczęście się już w to zaopatrzyłem , więc mogę sobie wbić kij w oko).


300 POST

Isentor:

--- Cytat: Dark Prince ---Np takie karty, tam król bije damę! Albo szachy, gdzie wali się konia i posuwa królową!

Najlepiej zabronić wszystkiego, niech ludzie chodzą tylko do kościoła, a w celach rozrywkowych grająz rodziną w kapsle. Skoro gry tylko pododują, że ludzie od nich wariują i są agresywni,

--- Koniec cytatu ---
W sumie to ja bym kapsli też zakazał przecież można nimi zabić drugą osobę...i ile w tej grze przemocy...



--- Cytat: Dark Prince ---to w co w takim razie grał Stalin, Hitler, Dżyngis Han i Krzyżacy?

--- Koniec cytatu ---
To bardzo proste Hitlera odtrąciły żydowskie dzieci grające w skakankę na jego osiedlu. Biedaczek nie zniósł tego i gdy był już duży i miał całe zastępy SB mógł wprowadzić swój niecny antysemicki plan w życie. A wszystko przez prostą grę, która wzbudziła w nim te złowrogie uczucia i pozostawiła uraz do końca życia. Dżyngis Han grał ze swym bratem w chińczyka lecz przegrał wtedy w złości zarąbał go toporkiem i tym samym stał się seryjnym mordercom, który przyrzekł sobie, że połączy plemiona mongolskie. Stalin to trudny przypadek jego uraz powstał podczas gry w państwa i miasta... A krzyżacy ano krzyżacy nie mieli żadnych gier ponieważ tylko modlili się dlatego też z zazdrości mordowali biednych pogan ponieważ oni mieli bardzo dużo ciekawych gier. Jak widać wszystko da się wytłumaczyć.



--- Cytat: krzysiek_666 ---Pan minister edukacji stanowczo protestuje grom komputerowym. Uważa je za wszelkie zło jakie młodzież robi w kraju (bójki, rozbije, napaści, etc.). A alkohol? Narkotyki? Ponoć pan MEN chce też ograniczyć sprzedaż gier niepełnoletnim

--- Koniec cytatu ---
Tak od gry w "coś tam dla boga" jakaś religijna gra ludzie wpadają w szał mordowania no nic tylko zakazać.  Biedne 7 letnie dziecko po grze w "Kubuś Puchatek uczy i bawi" zaszlachtuje swoją babcię ponieważ gra wzbudziła w nim rządce krwi. No nic tylko zakazać wszystkich gier, następnie muzyki prócz psalmów, filmów prócz tych religijnych i mamy idealny świat Romana G.


Po to istnieję oznaczenia wiekowe PEGI by ktoś ich przestrzegał i jeżeli jakiś rodzic kupuje swojemu 10 letniemu dziecku grę z oznaczeniem przemoc, seks, wulgaryzmy od 18 lat to już jego w tym wina. A zakaz sprzedaży gier osobom nieletnim nic nikomu nie da a jak już ktoś wspomniał przyczyni się do i tak powszechnego w Polsce piractwa. Wiec niech jak zwykle minister prawi swoje mądrości i ośmiesza rząd...



--- Cytat: Dairin ---Zważmy na to, że mają ogromny wpływ na psychikę. Jak kiedyś byłam u kuzyna i on grał w gry i jak widziałam co się tam dzieje, to myślałam, że złapię się za głowę.

 W tych grach jest tyle przemocy, że młody człowiek może z czasem zatracić granicę i przenieść elementy fikcyjne do świata rzeczywistego.

--- Koniec cytatu ---
Jak ktoś jest idiotą to będzie biegał po ulicy za ludźmi z maczugą w łapie bo za bardzo wczuł się w rolę podczas gry w choć by takiego Filnstona. Więc taki argument jest pusty a poza tym istnieją oznaczenie wiekowe a jeżeli twoja ciotka kupiła swojemu synowi taką grę to chyba z nią jest coś nie tak?



--- Cytat: Kozłow ---Był kiedyś na gry.onet.pl artykuł jakichś naukowców, badających wpływ gier na psychikę dzieci i młodzieży. Artykuł ten stwierdzał, że ileś tam procent (dawno to było, już niepamietam dokładnie... wiem, ze przeważający sporo porcent) dzieci uzależnia się od gier i zachowuje się agresywnie nie z powodu samych gier, ale z powodu patologii w ich rodzinach. Taki nastolatek/ka jest odpychany powiedzmy przez rodzinę. Jedyne pocieszenie znajduje w grach typu Tibia. Pochłania się całkowicie w tej grze. Pewnego dnia zdesperowana matka (która sama odpychała wcześniej dziecko) odłącza myszkę. Nastolatek/ka zabija ją.... Za co? Za to, co było jego jedynym kontaktem z ludźmi w pewien sposób mu bliskimi. Jego klanem czy czymś tam innym. Bardziej wierzę badaniom tych naukowców niż panu ministrowi edukacji....

--- Koniec cytatu ---
Bo to prawda...



--- Cytat: Kozłow ---Tak od serca powiem wam:
- Wszystko to przez te kapitalistyczne wpływy. Wypuszczają coraz więcej gier na rynek dla coraz młodszych, zabierajac im normalne zajęcia. Chcą zyskac sobie coraz większe rzesze odbiorców w przemyśle komputerowym, gdyż widzą, że u ludzi dorosłych nie zyskują wielkich wyników sprzedaży, także idą w dół wiekowo. ÂŹle się dzieje. Gry mają być relaksem, a nie życiem.

--- Koniec cytatu ---
Pisząc to zaprzeczasz po części swojemu cytatowi z onetu.

Bela:

--- Cytuj ---A krzyżacy ano krzyżacy nie mieli żadnych gier ponieważ tylko modlili się dlatego też z zazdrości mordowali biednych pogan ponieważ oni mieli bardzo dużo ciekawych gier. Jak widać wszystko da się wytłumaczyć.
--- Koniec cytatu ---

Jak dla mnie to Krzyżacy musieli przegrać z poganami w kółko i krzyżyk (domyślacie się czym grali xD), i stąd się wzięła w nich chęć mordowania - chcąc pomścić niepowodzenie w grze postawili na poganach ee.. krzyżyk xD



--- Cytuj --- No nic tylko zakazać wszystkich gier, następnie muzyki prócz psalmów, filmów prócz tych religijnych i mamy idealny świat Romana G.
--- Koniec cytatu ---

rotfl xD chociaż ja bym jeszcze zamknął wszystkie szkoły oprócz katolickich i przyklasztornych, zlikwidował wszystkie zawody, oprócz księdza, misjonarza, mnicha, zakonnika, redemptorysty (LOL), siostry zakonnej i karmelitanek bosych. No i oczywiście taki pomiot zła jak Radio Zet, czy Eska też wyrzucić, hipnotyzujmy się przy Radiu Maryja i telewizji Trwam. Jedyny związek zawodowy to koło rodzin radia Maryja..

Ale ludzie o czym my gadamy! Tego naszego szanownego MENa to pogięło na całej jego wysokości - jakby było tak jak to sobie wyobraża, to nasz kraj już dawno ogarnęłaby anarchia, wojna domowa i inny syf - bo przecież dzieci się nagrały w GTA i zaczęły rozwalać biednych przechodniów twierdząc, że z trzema gwiazdkami poszukiwania przemalują auto i sie im upiecze. To jeden wielki farmazon, ile tragedii spowodowały gry komputerowe? Bardzo mało albo w ogóle, a to co czytamy że nastolatek zabił babcię bo mu się zdawało, że jest nieśmiertelna skoro już tyle żyje to tylko ideologie dorobione przez chore umysły takich ludzi jak nasz minister.. Bardziej niż przemocy w grach powinniśmy sie obawiać uzależnienia od gier, a nie tego, co "rzekomo" gry robią z mózgiem dziecka. Fakt.. ograniczajmy gry pełne przemocy ale dzieciom! Człowiek w wieku 12 lat już chyba ma w główce wyrobione zdanie o tym co jest dobre a co złe, i co jest fikcja w grze a co rzeczywistością..

Respev:

--- Cytuj ---Gówno prawda. Nie znam dziecka, które by coś za darmo dostało, najpierw musi na to zasłużyć.
--- Koniec cytatu ---
Ta? To bardzo ciekawe, bo rodzic ma obowiązek utrzymania swojego dziecka do osiemnastego roku życia, że już nie wspomnę o kieszonkowym, które prawie każdy dostaje.


--- Cytuj ---Człowiek w wieku 12 lat już chyba ma w główce wyrobione zdanie o tym co jest dobre a co złe, i co jest fikcja w grze a co rzeczywistością..
--- Koniec cytatu ---
Człowiek w wieku 12 lat to dziecko i nie zna do końca wskazań moralnych.


--- Cytuj ---A zakaz sprzedaży gier osobom nieletnim nic nikomu nie da
--- Koniec cytatu ---
Dlaczego? Przyjdzie 12 latek i bez okazania dowodu którego nie ma, nie dostanie gry, która jest przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia. Nie rozumiem co w tym złego, tymbardziej że gry kupują sobie gracze, a nie ich rodzice.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej