Strefa dyskusji > Dyskusja o grach studia Piranha Bytes
Haracz
magnat:
jak pierwszy raz grałem w gothica i spotkałem bloodwyna to mu zapłaciłem bo myślałem że mnie wyrzucą z obozu(Myślałem że to czynsz)i płaciłem jak głupek ale juz jak gram to nie płacę(chyba że mam dużo bryłek rudy i płacę im wtedy z nudów)
Milteno:
ja zawsze płacę Szakalowi bo jest miły a i tak mi rudy nie ubywa :) a bloodwynowi kiedyś płaciłem za pierwszym razem zapłaciłem, za drugim też, i tak dalej za każdym razem ale tylko za pierwszym razem mi rudy ubyło :) a jak byłem silniejszy niż on ( w 3 rozdziale ) to go wyprowadzałem poza obóz i go zabijałem bo wkurza mnie że mnie ciągle zaczepia ale teraz nikomu nie płacę i tak mi nie pomagają :( są nawet przeciwko mnie nawet jak zapłacę >:(
Laki13:
Ja nie płaciłem haraczu, bo bardzo rzadko bywałem w starym obozie chyba, że byłem strażnikiem. Jak byłem w innych gildiach to załatwiałem co musiałem i od razu spadałem stamtąd. Ogólnie wydaje mi się, że jest to strata rudy lepiej na jakąś broń, zwój lub pancerz to przeznaczyć niż dawać Bloodwynowi lub Szakalowi.
Dingers:
Nie Zaplacilem Nawet 1 Rudy I Nie Mialem Nigdy Zamiaru Zaplacic Tych Hamom
Kevet:
Ja nie płaciłem wogle gdyż na początku kasa jest bardzo potrzebna i szkoda ją wydawać na takie bzdety które wogle się nie przydadzą a potem też nie płaciłem bo byłem na tyle silny że sie poprostu nieopłacało.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej