Strefa dyskusji > Dyskusja o grach studia Piranha Bytes
Haracz
Eregrin:
Jak zostaniesz szkodnikiem i wybierasz te trzy opcje rozmowy, dajesz mu za kazdym razem po 100 bryłem rudy, bo że niby 'nasłał na Ciebie patrol'.
Ja tam płacę TYLKO I WYÂŁÂĄCZNIE Szakalowi, za pierwszym razem. Jest to bardzo mało, a wygląda rozsądnie. Bloodwyna nie lubię, więc go zawsze zabijam, po zamknięciu Starego Obozu w IV akcie.
Dementor:
Hehehehe, ja i tak mam sposób na ten "haracz". Idziemy do Bloodwyna i mówimy mu, ze nie zapłacimy. A za chwilę-podchodzimy i wybieramy " zmieniłem zdanie-postanowiłem jednak zapłacic te 10 bryłek" W czym tkwi haczyk-w tym, przynajmniej u mnie, że z ekwipa nie zabiera nam tych 10 bryłek-w ten sposób codziennie byłem "chroniony" Tak samo robiłem u Szakala. Spróbujcie.
Julian:
Tylko raz zapłaciłem Szakalowi żeby dziecko miało sie z czego cieszyć :D
Robben:
Ja zapłaciłem Szakalowi i Bloodwynowi 2 razy, choć tylko wtedy, jak grałem pierwszy raz.
kamil210:
Ja zawsze płace bo mam dużo bryłek robie miecze i sprzedaje z zyskiem 10 bryłek
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej