Strefa dyskusji > Dyskusja o grach studia Piranha Bytes
Haracz
obi-wan:
nie opłaca sie wogule płacic jak gralem pierwszy raz to zaplacilem wszystkim i nic mi to nie dalo
Czaroxxx:
Nigdy nikomu nie zapłaciłem, nigdy nie miałem tak wiele bryłek rudy, żeby sobie na to pozwolić z resztą to co potem robi ci Bloodwyn wcale nie jest takie straszne tylko trzeba umieć się trochę bić i to wszystko. Haracze w tej grze zostały zrobiony chyba po to żeby odzwierciedlić niebezpiecznej kolonii karnej w której żyją setki skazańców, niebezpiecznych skazańców od których można oberwać, a taki haracz dobrze to oddaje.
Eskel:
Ja zapłaciłem obydwum bo gralem po raz pieerwszy i bez kodów. Trochę sie bałem ale potem zmądrzałem i nie płaciłem.
Rhobar XXIII:
Ja raz zapłaciłem Szakalowi i zaatakował mnie a nie tego drugiego i od tamtego czasu nie płace.
Crayer:
Jak jestem pierwszy raz w Starym Obozie to idę do Bloodwyna i płacę mu jedną bryłkę. Jak nabiję doświadczenia idę do niego, zagaduję i odmawiam płacenia. Następnie idę przylać Harekowi albo załatwiam Grima i resztę. Gdy Stary Obóz zostaje zamknięty walczę z Bloodwynem i odzyskuję bryłkę ;D i zabieram ekwipunek.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej