Forum dyskusyjne > Dyskusje na każdy temat
Metal-jako rodzaj muzyki
Crisis:
Wiecie co? Sam się dziwie, że sie w tym temacie jak dotąd nie wypowiedziałem. ^^
Osobiście często słucham zespołów grających ten styl muzyki, lubię te dźwięki - ostre granie gitarą, perkusja. Lubię śpiew i głosy, którymi śpiewają wokaliści w zespołach. Oczywiście część z nich tylko wrzeszczy, ale ten stereotyp kiedyś poszedł już w odstawkę i rzadko natrafi się na taki zespół. Dość często mówi się, że większość zespołów heavymetalowych to sataniści (przykład: Całkiem niedawne wypowiedzi LPR na temat tych zespołów, w którym mówili o satanizmie w piosenkach takich zespołów), tak naprawdę to w większość bzdury i ludzie są jedyni nadwrażliwi lub nie są w stanie zrozumieć tekstu, ja w piosenkach Iron Maiden - zespołu podobno baaardzo satanistycznego - znalazłem jedną piosenkę, którą można zaliczyć na siłę do satanistycznych - "Number of the Beast".
Osobiście moimi ulubionymi zespołami metalowymi są Metallica, Iron Maiden, Black Sabbath (Można ich zaliczyć i do metalu jak i do rocka), Vader (ostatnio coś mnie naszło na ten zespół :P), Nightwish (gra metal, ale taki dość inny niż inni grają), Led Zeppelin (Nigdy nie byłem pewny czy to Hard rock czy Metal...). Ogólnie to są zespoły, które grają metal i są moimi ulubionymi. Oczywiście nic dla mnie nie pobije Metalliki i Iron Maiden, ale posłucham również innych zespołów.
Czasem słyszę głosy, że Metal i Rock baaardzo się różnią, a według mnie nie jest to wcale tak duża różnica.
Według mnie najlepszy głos w całym metalu ma Bruce Dickinson - wokalista Iron Maiden. Jego słuchanie to sama przyjemność... ^^
Ja to ogólnie zawsze jak jestem w domu słucham sobie metalu lub rocka (ale rzadziej). Niektórzy mi mówią, że mam taki styl, że powinienem słuchać techno lub HH, ale jakoś inaczej wyszło. Czy to samochodowy odtwarzacz, odtwarzacz MP3 czy Winamp, zawsze z nich lecą ostre rytmy...
Chyba wszystko. :P
Pozdrawiam.
Lucas Paladin:
No więc czas i na mnie. Moje zainteresowanie metalem zaczęło się dość nie dawno, bo zazwyczaj uważałem tę muzykę za beznadziejne darcie się do mikrofonu, niczemu nie służące walenie w perkusję oraz bezcelowe "szarpanie drutów". Zawsze tylko interesował mnie rap. Jednak od kiedy tak NAPRAWDĂ wsłuchałem się w metal, a konkretnie zespół Slipknot wszystko się zaczęło. Od wtedy zacząłem kochać ostry ryk Corey'a Taylor'a, perkusję Joey'a Jordison'a, no i przede wszystkim gitary. Dalej zacząłem słuchać innych zespołów, no i podeszło, ostry rytm, to teraz to, co uwielbiam. Oczywiście nie było by metalu, gdyby nie rock, który również jest muzyką, którą bardzo lubię słuchać. Rock zawsze był muzyką, która mi się podobała, a oto zespoły, których lubię słuchać:
P.O.D(Payable Of Death) - świetna grupa rapcorowa. Takie świetne połączenie rapu z dobrą gitarką. Youth Of Nation znają chyba wszyscy, a mi do gustu najbardziej przypadł kawałek Boom.
Slipknot - trudno ich nie znać, podoba mi się w nich to, że mieszają style, np. nu -metal i death metal itd. Mój ulubiony ich kawałek to People = Shit.
Nightwish - Crisis oni grają gothic metal Bardzo podoba mi się ich granie, a zwłaszcza głos wokalistki, która już niestety się z nimi pożegnała :( Osobiście polecam tytuł: Gothic Sanctuary.
Evanescence - również świetny gothic metal z doskonałym połączeniem rocka. Mój ulubiony band, a ich najlepszy kawałek to moim zdaniem: Sweet Sacrifice.
Disturbed - no i ostatni z zespołów, które wymienię, bo lista byłaby zbyt długa :) ÂŚwietny hard rock, nie ma co się rozpisywać, wystarczy posłuchać Mój ich ulubiony kawałek to Meaning Of Life.
Również pozdrawiam :)
Riddle.:
To może i ja dodam cos od siebie i pozwole sobie skomentowac post Crisis`a.
Do metalu zawsze byłem dość sceptycznie nastawiony zwłaszcza po tym jak mój kumpel pokazał mi czym jest Behemot. Większego ryku nie słyszałem a słów nie mogłem zrozumieć. Dobrze wiem, że trzeba mieć do tego odpowiedni "głos" więc każdy śpiewa to na co ma ochote i do czego jest przystosowany "strunowo", ale nie widze w metalu nic, ale to absolutnie nic, co mogło by mnie do niego przekonać(zwłaszcza już wcześniej wspominana odmiana metalu "death metal"). Tak więc ja muzyce metalowej mówie stanowczo nie. Wyjątkiem od reguły może być tutaj chyba tylko Metallica która dla mnie tworzy coś co jest pomiędzy rockiem, metalem a piękną gitarką. Oczywiście pisze tutaj o kawałkach pokroju "Master of Puppets" czy zawsze uwielbiane "Nothing Else Matters".
--- Cytuj ---Dość często mówi się, że większość zespołów heavymetalowych to sataniści
--- Koniec cytatu ---
Owszem z tym, że te zespoły metalowe pokazują się raczej z takiej a nie innej strony(pentagramy itd.) Jak to wyjaśnić? Prawdopodobnie jest to chwyt reklamowy by metalowych zapaleńców przekonać do tego, że trzeba tego a nie innego zespołu posłuchać.
--- Cytuj ---Czasem słyszę głosy, że Metal i Rock baaardzo się różnią, a według mnie nie jest to wcale tak duża różnica.
--- Koniec cytatu ---
Tutaj już wszystko zależy od rocka Porównaj sobie na przykład Crisisie rock z lat 80 a rock dzisiejszy. Rock przechodzi po prostu ewolucje, ale nie oznacza to, że upodabnia się do metalu. Rock również jak metal może być lżejszy i cięższy. Lecz nawet ten nejcięższy rock jest lżejszy od tych lżejszych metalowych utworów.
Zauważyłem też ostatnio, że ostatnio przyszła moda na chwalenie się w postach o tym iż to co się w nich znajduje to tylko i "wyłącznie moje zdanie". Ja tego nie napisze, chociaż chyba już to zrobiłem...
Jeśli ktoś będzie chciał uderzyć na mnie ripostą to prosił bym w sposób kulturalny i dość mądry, gdyż wtedy i ja wysile się żeby debatować dalej.
Z wyrazami szacunku...
Vitnir:
Ja lubię metal, nie tylko za walenie w bębny i szarpanie w gitarę. Lubię go też za śpiew, teksty i styl życia Metalu. Wnerwiają mnie opinie w stosunku do metalu, ludzi, którzy nic w tym gatunku muzyki nie kapują, nie słyszą tekstu, nic. Dam tu taki przykład moi rodzice nienawidzą jak włączam muzykę (bo słucham metalu oczywiście), ale kiedyś włączyłem Metallice (Black Album) i nagle się im spodobało, więc wnioskuje że wystarczy to przesłuchać żeby polubiec. Ja osobiście lubię metal, ale nie lubię heavy metalu, bo jest za "ostry" i właśnie po tym rodzaju muzyki ludzie wnioskują że metal taki jest że wrzaski i to wszystko. Ja oczywiście nie mam nic do heavy metalu np. ostatnio słucham In Flames i zaczyna mi się podobać, więc to będzie kwestia czasu i na pewno polubię heavy metal.
Moimi ulubionymi kapelami są:
KoRn- (ojcowie nu-metalu) oni są na pierwszym miejscu, uwielbiam ich i nikt nigdy ich nie przebije. Nie mogę się doczekać nowej płyty, bo jak przesłuchałem nowy utwór z tej płyty Evolution to chęć posiadania tej płyty we mnie wzrosła
Linkin Park - są dobrzy, ale zawalili trochę sprawę z ostatnim albumem, ale jestem ich fanem więc będę z nimi do końca
Jest tego trochę np. Evanescence, Rammstein, P.O.D i parę innych
Co do Riddle więc jak Ci się nie podoba Behemot, nie dziwie się że tak napisałeś bo sam ich nie za bardzo lubię, bo to jest heavy metal, więc radzę Ci posłuchać Metalu np. KoRn, ale weź sobie taką płytę np. Untouchables lub Follow the Leader, są one lżejsze. Mojemu kumplowi spodobał się KoRn, a on sam słucha rapu i to że spodobał mu się właśnie utwór który był tym "mocniejszym".
A zresztą jest to kwestia gustu, ja mam taki gust inni mają inny. Ja lubię Metal inni Heavy Metal, a jeszcze inni Rapu.
KrokusM:
Niby całe swoje stanowisko w tym temacie już przedstawiłem, ale co mi tam, podyskutować zawsze można.
Czytając wasze posty moją uwagę przyciągnęło kilka wypowiedzi które pozwolę sobie zacytować:
--- Cytuj ---Do metalu zawsze byłem dość sceptycznie nastawiony zwłaszcza po tym jak mój kumpel pokazał mi czym jest Behemot. Większego ryku nie słyszałem a słów nie mogłem zrozumieć.
--- Koniec cytatu ---
Po pierwsze, Behemoth, nie Behemot Co do następnej części wypowiedzi, to powiem ci że nie jesteś w tym wcale osamotniony. WIĂKSZOÂŚĂ zagorzałych fanów takich zespołów jak w/w Behemoth, Dimmu Borgir, itd. itp. nie rozumie co mówi (no bo nie spiewa) wokalista używający growlingu. I wcale im to nie przeszkadza, bo to całe "rzyganie do mikrofonu" można tak naprawdę polubić i słuchać go z przyjemnością. A jeśli ktoś chce doszukać się przesłania zawartego w tekstach piosenek, to sięga po książeczkę z lirykami, albo szuka ich w internecie. Przykładem takiej osoby moge być ja, bo dla mnie sama muzyka już nie wystarczy. Ja wprost uwielbiam zaczytywać się w tekstach utworów, interpretować je, nadawać piosence przez to nowe znaczenie. Nic więc dziwnego, że po prostu niedobrze mi się robi gdy powiedzmy słyszę takowy refren składający się z przysłowiowego już "... I love you, you love me too". No ludzie, litości... Równie dobrze zresztą można na przykład podać tytuł utworu Azarath "For Satan my blood", normalnie ręce do ziemii opadają
--- Cytuj ---ale nie lubię heavy metalu, bo jest za "ostry"
--- Koniec cytatu ---
To słuchasz Linkin Park, Metalliki, a heavy jest dla ciebie za ciężki? To wybacz, chyba pomyliłeś pojęcia, bo tak się składa że na świecie nie istnieje tylko "ciężki heavy metal", "nu metal", "metal". Radzę odwiedzić wikipedię i odszukać sobie artykuł pt. Heavy Metal. Albo w ogóle zrobić rozpoznanie w różnych podgatunkach muzyki metalowej
--- Cytuj ---ostatnio słucham In Flames i zaczyna mi się podobać, więc to będzie kwestia czasu i na pewno polubię heavy metal.
--- Koniec cytatu ---
Styl muzyki In Flames niektórzy określają jako "Melodic Death Metal", ja tam nazwałbym to metalcore'm ale raczej nie heavy metalem, jeśli wiesz co mam na myśli...
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej