Forum dyskusyjne > Dyskusje na każdy temat
Nauczyciele
Vetinari:
--- Cytuj ---To nie jest z ich strony żadne wielkie poświecenie - dostają za to wypłatę i wyjeżdżają na wakacje częściowej niż przedstawiciele innych zawodów.
--- Koniec cytatu ---
No jasne mają masę wolnego czasu, niezłą spijają kasę, a w pracy to się nie muszą wysilać. Tak to wygląda według ciebie? Otóż nie, nauczyciel to zawód, w którym poświęca się najwięcej czasu poza pracą. A to trzeba sprawdzian przygotować, kartkówkę sprawdzić, oceny policzyć. Wiedźcie to ze świadomością, że przeciętnie taki nauczyciel uczy 5-7 klas. Co więcej po paru tygodniach użerania się z dzieciarnią na wyższym, czy niższym poziomie chyba zasługują na trochę odpoczynku. Zresztą nie można powiedzieć, że "wyjeżdżają na wakacje częściowej", gdyż ile razy można jeździć na wypoczynek za tysiąc czy półtora tysiąca miesięcznie.
--- Cytuj ---Ja szanuję jeśli nauczyciel ma odpowiedni stosunek do ucznia, szanuje go i ma pewien autorytet.
--- Koniec cytatu ---
Na szacunek trzeba sobie zasłużyć, a często uczniowie nie potrafią nawet tego. Nauczyciel będzie kontent jeśli chociaż próbujesz zrozumieć to co ci przekazuje. Nie musisz się tym interesować, ważne żeby wysłuchać. W momencie, gdy uczeń sobie lekceważy, gada, jak nauczyciel ma szanować taką osobę. Nie znieważy, nie poniży, ale uraz pozostanie.
Ja osobiście uważam, że każdy nauczyciel zasługuje na szacunek i nazwanie autorytetem. Nie mam konfliktów z tym zacnym gronem, gdyż rozumiem jakie zasady obowiązują w szkole. Więcej nie trzeba...
EDIT:
--- Cytuj ---Zaraz tu polecą od strony super uczni bądź dzieci nauczycieli że ja jestem zły i wydziwiam bzdury.
--- Koniec cytatu ---
Ty jesteś zły i wydziwiasz bzdury.
Anmarius:
--- Cytuj ---No sorry ale jak koleś wpisuje nam uwagi typu "xxx gwałci myszkę od komputera" "Ten i ten nie wykonał obowiązku dyżurnego jakim jest położenie myszek na poduszkę" - podkładkę
--- Koniec cytatu ---
No dobrze, może nie znam nauczycieli tak dobrze, gdyż chodzę do 5 klasy podstawówki, ale, mi chodzi o tych " lepszych ", a nie złych.
Popieram też całkowicie wypowiedź Vetinari, ponieważ nauczyciele muszą sprawdzać, nawet bardzo długo, sprawdziany, albo kartkówki. Poza tym, powtarzam, spróbujcie, co niektórzy tutaj, uczyć się ciągle tych samych materiałów... Zobaczymy...
--- Cytuj ---Ja szanuję jeśli nauczyciel ma odpowiedni stosunek do ucznia, szanuje go i ma pewien autorytet.
--- Koniec cytatu ---
Ja też, lecz, na razie, u mnie, wszyscy nauczyciele, oprócz jednego, zasługują na szacunek oraz staram się ich szanować jak najbardziej.
--- Cytuj ---O, już czekam na wypowiedź IsentoR'a
--- Koniec cytatu ---
Domyślam się
Podsumowując, to Arkhan, masz prawo się bronić, lecz spróbuj dostrzec w nich coś więcej, niż tylko samo zło. Ja nie mówię o tych, którzy Ci tak robią, ale o innych. Możesz też poprawić swoje "stosunki" z nimi i mam nadzieję, że to na pewno pomoże
Z wyrazami szacunku.
Drakus:
--- Cytuj ---No jasne mają masę wolnego czasu, niezłą spijają kasę, a w pracy to się nie muszą wysilać. Tak to wygląda według ciebie? Otóż nie, nauczyciel to zawód, w którym poświęca się najwięcej czasu poza pracą. A to trzeba sprawdzian przygotować, kartkówkę sprawdzić, oceny policzyć. Wiedźcie to ze świadomością, że przeciętnie taki nauczyciel uczy 5-7 klas. Co więcej po paru tygodniach użerania się z dzieciarnią na wyższym, czy niższym poziomie chyba zasługują na trochę odpoczynku. Zresztą nie można powiedzieć, że "wyjeżdżają na wakacje częściowej", gdyż ile razy można jeździć na wypoczynek za tysiąc czy półtora tysiąca miesięcznie.
--- Koniec cytatu ---
Wcale tak nie sądzę. Nauczyciel to ciężki zawód, ale człowieka nikt nie zmusza do tego by wybrał taką ścieżkę zawodową. Nie ma co ich tak podziwiać bo dostaja za to kasę. Moze małą, ale jednak.
--- Cytuj ---Na szacunek trzeba sobie zasłużyć, a często uczniowie nie potrafią nawet tego. Nauczyciel będzie kontent jeśli chociaż próbujesz zrozumieć to co ci przekazuje. Nie musisz się tym interesować, ważne żeby wysłuchać. W momencie, gdy uczeń sobie lekceważy, gada, jak nauczyciel ma szanować taką osobę. Nie znieważy, nie poniży, ale uraz pozostanie.
--- Koniec cytatu ---
A jak uczeń ma szanować osobę, która np nie umie tłumaczyc i jeszcze ma do całego świata pretensje, ze nikt nie rozumie? Nie potrafi wytłumaczyć? Sprawa jest prosta jak ktoś nie umie tłumaczyc to niech sie nie pcha na belfra. I popieram częściowo Arkhana - moja dawna nauczycielka angielskiego robiła błędy ortograficzne w angielskich wyrazach a kiedy ktos zwrócił jej uwagę od razu dawała noty do dziennika.
--- Cytuj ---Ja osobiście uważam, że każdy nauczyciel zasługuje na szacunek i nazwanie autorytetem.
--- Koniec cytatu ---
Z jakiego powodu każdy ma byc autorytetem?
Arkhan:
Jak najbardziej Travisie z każdym nauczycielem mam jakieś tam stosunki - w poście powyżej opisałem sytuację w wieku szkołach + moja pania od ang + mojego pana od infy. Może tak stosunkowo co do przedmiotów pokaże jak to u mnie wygląda z wyjątkiem ang i technologi informayjnej ;
Dla mnie wzorem zawsze pozostanie moja pani od Polaka, surowa, wymagająca, szczera, oraz otwarta.
Matematyczka pomimo tego że nie umie uczyć, wyciąga tych matołów na 2 i mnie w tym XD.
Gościu z chemii to total lajt, na lekcji nic nie musisz robić, nie zwraca na to uwagi a i pożartować lubi.
Tak wygląda stosunek przedmiotowy, od humanistycznego po ścisłe (wiecej nie dam nie mam czasu generlanie jest bardzo podobnie). Mnie flustrują ci których opisałem post wyżej, tylko tych nie cierpię,
Anmarius:
Arkhan, kończysz pierwszą klasę liceum, więc wiem, jak to jest, ponieważ ma się to starsze rodzeństwo o 10 lat, tak więc...
--- Cytuj ---Dla mnie wzorem zawsze pozostanie moja pani od Polaka, surowa, wymagająca, szczera, oraz otwarta
--- Koniec cytatu ---
U mnie jest zupełnie tak samo. Jest do bólu szczera i jak się wścieknie na kogoś, to mu mówi naprawdę, co o nim myśli. Zresztą, jest bardzo miła i bardzo żartobliwa.
--- Cytuj ---Matematyczka pomimo tego że nie umie uczyć, wyciąga tych matołów na 2 i mnie w tym XD.
--- Koniec cytatu ---
U mnie jest trochę inaczej, bardzo surowa, potrafiąca nauczyć tak dobrze, że w mordę, pod warunkiem, że się słucha.
--- Cytuj ---Pani od Historii pomimo że jest w ciązy jest bardzo w porządku, dobrze tłumaczy i można beke pokręcić.
Odsyłam Was do
--- Koniec cytatu ---
tego posta. Opowiadam tam o naszej strasznie koszmarnej nauczycielce od histy.
Pozostali są w miarę w porządku.
Z wyrazami szacunku,
Pozdrawiam.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej