Mam pewien problem. Otóż zainstalowałem Mroczne Tajemnice jak jeszcze nie było patch'ów i sobie grałem. Wszystko było ok, żadnych bugów. Niechcący przeszedłem grę drogą Beliara (wybrałem złą opcje w dialogu z Eli'Ne) i zacząłem grać od nowa. Zainstalowałem Patch.01 i 02.
Podczas grania, po zabiciu Mordraga w SO zauważyłem, że wszyscy ludzie na placu handlarzy wyciągnęli bronie i zaczęli biegać na wszystkie strony krzycząc: ,,wracaj tchórzu!", ,,wracaj do mamusi" itp. Następnie po przejściu Areny Wiecznego Ognia Skrzypek do mnie dołączył i spytał Beziego, czy zabił Kruka, a on powiedział, że tak (podczas poprzedniego grania bez patchów tego pytania nie było, tym bardziej, że nie zabijałem wtedy Kruka). Oczywiście wcale go nie zabiłem . Potem zainstalowałem trzeciego patch'a. Dla pewności kodami dostałem się do Zamku w SO i zobaczyłem... Kaszanę. Wszyscy wszystkich tłukli mieczami i czarami - magowie ognia, magnaci, strażnicy, kobiety magnatów... Wszyscy. Szala zwycięstwa przechylała się na stronę nieśmiertelnych. Kruk był śmiertelny . Najwyraźniej zabili go wcześniej, bo nie było go wśród walczących i trupów. W siedzibie magnatów zastałem martwego Bliznę i chwilę później zaatakował mnie Gomez razem z Arto. Poza zamkiem wszystko było normalnie.
Czy wie ktoś jak to się stało i jak temu zaradzić? Chciałem dołączyć do SO, a teraz to mogę już tylko do Bractwa, bo zabiłem Mordraga (o ile tam nie będą się nawzajem tłuc).
P.S.
Sorry za tak długiego posta i za sprawozdanie z bitwy