Forum dyskusyjne > Dyskusje na każdy temat
Zjawiska Niewyjaśnione
Dragosani:
Ja niewiem co myśleć to takich zjawiskach. No może co do ludzi którzy uważają że w ich otoczeniu straszą tzw. poltergejsty ( duchy które przenoszą przedmieoty i takie tam...). Według mnie przynajmniej część tych doniesień tak naprawde ma związek z niekontrolowanym użyciem telekinezy ( patrz dział "Zdolności PSI"), a jeśli chodzi o samozapłony ludzi to może mieć związek z pirokinezą ("Zdolności PSI")
momo:
Jaśli o mnie chodzi, to jestem w stanie uwuierzyć w niektóre rzeczy, jednak większość z nich da się tak na prawdę wyjaśnić naukowo. Wiele razy słyszałem o przesuwanych niewidzialną siłą rzeczach, i to jest dla mnie trudne do wytłumaczenia. Jeśli zaś chodzi o różne widziadła, duchy, to są to często urojenia, myślę że tego typu rzeczy mają podstawy w ludzkiej psyhice. Ciekawi mnie też czy człowiek jest w stanie wykorzytać swój umysł do kontroli nad różnymi przedmiotami, lub tworzeniu nowych materii. UFO? Czy istnieje życie pozaziemskie? Nie wiem, i nie wiem czego owi ''kosmici'' mogli by szukać na ziemi. Mogą to być jakieś mahloje wymyślone przez rząd amerykański, w celu ukrycia jakiś wojskowych prób, czy może odciągnięcia od czegoś uwagi. Powstała w ten sposób moda na kosmitów którą podchwycił cały świat. Jeśli zaś chodzi o wampiry, wilkołaki i inne tego typu stworki to jest to dla mnie stek bzdur. Boga co prawda nikt nie widział, ale ogromna ilość osób w niego wierzy. Sam co prawda od małego mam wpajaną wiarę w boga, ale tak na prawdę nie wiem co o tym myśleć. Wiele razy zastanawiałem się czy Bóg istnieje, a jeśli nie, to co stworzyło nasz świat, jeśli nasz świat powstał z jakichś kosmicznych pyłów to one też musiały z czegoś powstać. Nie wiem jak to jest na prawdę, ale myślę że Bóg tak naprawdę jest wymysłem człowieka, który szukał sensu życia i znalazł w czymś, co istniało tylko w jego własnej głowie. Ponieważ innym wydało się to przekonujące, zaczeli myśleć tak jak on, i w końcu istnienie boga przemieniło się w niezbitą prawdę.
PS. Tak, wiem że jest tu troche offtopu, jak chcecie moge przeredagować ziąą.
Darken:
Ja tam wierze i nie większość to kłamstwa a to co prawdziwe jest utajnione.
Niema zjawisk w 100% potwierdzonych A w dodatku coś prawdziwego nie usłyszysz w telewizi
Pszypuśćmy nawet że został złapany wilkołak i co zanim media to opublikują to rząd to zataji albo po prostu przerwie transmisie .
piotros1991:
Ludzka wyobrażnia nie zna granic. Ja podchodze do zjawisk paranormalnych dośc sceptycznie, chodz w niektore wierze oczywiście te ktore są poparte niezbitymi dowodami. Nie jestem zbyt strachliwy i nie boje się sam zostac w lesie na noc, z reszta mialem z tego egzamin aby otrzymac harcerska odznakę. Kiedys byliśny z kolegami na biwaku (bylo nas czterech) pod namiot nad rzeczka. Z jednym kumplem postanowilismy nastraszyc pozostalych dwoch, zawiesilismy na drzewie najzwyklejszy worek na smieci 40 cm nad ziemia i schowalismy się w lesie. Kiedy dlugo nie wracalismy to tamci dwaj zaczeli nas szukac więc złamaliśmy galaz żeby zaczeli isc w strone worka. krzyczeli po drodze zebysmy wyszli bo oni wiedza ze chcemy ich nastraszyc. kiedy podeszli do worka jeden krzyknal "co to jest?!?!?" i zaczeli uciekac ( jednak się nabrali) kiedy im powiedzielismy ze to byl worek to oni na to ze to niemozliwe bo tamto coś gonilo ich i mialo rece i głowe, a to byla tylko ich wyobraznia.
Patty:
Myślałem, że to poważmy temat, ale jednak o bajkach. Glorfinder, ta twoja magia to Naruto? Ja raczej w bajki nie wierzę. No, chyba, że ktoś mi pokaże coś takiego i w miarę możliwości udowodni mi to naukowo. Jestem sceptykiem i już. Nikt mnie nie nakłoni do wiary w duchy i inne tego typu bzdety.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej