Forum dyskusyjne > Dyskusje na każdy temat
Zjawiska Niewyjaśnione
DeadFish:
Nikt mnie nie wychowuje ala "nie ma zjawisk nadprzyrodzonych" lub "bóg nie istnieje" - większość mojej rodziny to ludzie wierzący w boga...sam wybieram moje poglądy na wiare w boga i takie zjawiska, więc po prostu w nie nie wierzę, uwierzę, dopiero jak zobacze to na moje właśne oczy, jednak po tym, zapewne pomyślałbym że mi się zdawało, lub bym tego nie zauważył. Jak można nie zauważyć czegoś? Otóż podaję przykład: gdy statki Kolumba były już na tyle blisko Ameryki, że Indianie mogli je zobaczyć, po prostu ich nie widzieli, ponieważ było to dla nich tak niemożliwe, jak dla mnie (nas?) UFO. Po odpłynięciu pomyśleli że to był sen lub coś takiego...
PS. To jest FAKT.
Isentor:
--- Cytat: Turing ---uwierzę, dopiero jak zobacze to na moje właśne oczy, jednak po tym, zapewne pomyślałbym że mi się zdawało, lub bym tego nie zauważył. Jak można nie zauważyć czegoś?
--- Koniec cytatu ---
Eh tego nie da się tak wytłumaczyć oglądnij sobie "Jame Mussian UFO Conferency 2005" nie chodzi mi o samą publikacje zdjęć obcych form życia, nie mówie też że są to prawdziwe klatki z filmu ale przyjżyj się obiektom latającym. Nikt nie zrobi fake z setkoma obiektami śmigającymi po niebie to jest niewykonalne.
--- Cytat: Turing ---Otóż podaję przykład: gdy statki Kolumba były już na tyle blisko Ameryki, że Indianie mogli je zobaczyć, po prostu ich nie widzieli, ponieważ było to dla nich tak niemożliwe, jak dla mnie (nas?) UFO. Po odpłynięciu pomyśleli że to był sen lub coś takiego...
PS. To jest FAKT.
--- Koniec cytatu ---
Tak ale gdy tych statków było co raz więcej i zaczeła się prawdziwa kolonizacja ameryki indianie zauważyli ich istnienie...
Thoro:
--- Cytuj ---Nikt nie zrobi fake z setkoma obiektami śmigającymi po niebie to jest niewykonalne.
--- Koniec cytatu ---
Wszystko jest wykonalne a fotomontaż to nie problem, jednak floty z złożone z setek obiektów, przelatujące nad miastem, widywane przez tysiące osób... - to chyba o czymś świadczy i jest to tak nie zaprzeczalny. Nie można tego również wytłumaczyć w sposób racjonalny, bo głupim tłumaczeniem było by, że tysiące ludzi miało przewidzenia, urojenia i inne zjawiska którymi tłumaczy się większość obserwacji.
--- Cytuj ---więc po prostu w nie nie wierzę
--- Koniec cytatu ---
Widze, że tylko marnuje czas. W takim razie nie będę więcej przedstawiał argumentów, bo dyskusja z Tobą na te tematy nie ma sensu. Ja odnoszę się do konkretnych faktów, przedstawiam argumenty a Ty to wszystko odpierasz w sposób: poprostu nie wieże. A w co wierzysz? Wierzysz w inne galaktyki? Przecież ci wszyscy naukowcy mogli spreparować dowody - nie miałeś okazji, aby samemu ujrzeć - to są takie same dowody jak te potwierdzające manifestacje obiektów UFO. Wierzysz nim? Przecież tego nie widziałeś w przeciwieństwie do wtajemniczonego grona naukowców-astronomów.
Manifestacje UFO są rejestrowane na codzień na całym świecie. Owe obiekty widywane są przez różnych ludzi z różnych, kultur, krajów i wyznań. Również przez, tzw. "szare masy" nawet Krystyna z gazowni ma okazje zobaczyć. Domniemanych galaktyk nie zobaczysz na własne oczy, bo to nie możliwe. Krystyna też nie zobaczy...
Wierzysz w to? Przecież to nie dorzeczne...
--- Cytuj ---PS. To jest FAKT.
--- Koniec cytatu ---
ÂŻałosna "kopia" Piramidy Cheopsa, która się rozlatuje i jest... schodkowa bo nie umieli jej skopiować w skali 1:10 to tez FAKT, do którego się nie odniosłeś.
DeadFish:
Nikt Ci nie każe prowadzić ze mną dyskusji, ja się odnoszę do tego co jest potwierdzone w 100% a nie do "tysięcy ludzi którzy widzieli cośtam cośtam" jeżeli będą mówić o UFO tak jak mówią o tym, że układa słoneczny ma 8 planet (jak ktoś nie wie to Pluton został pozbawiony miana planety) to wtedy w to uwierzę.
PS. Widziałeś kiedyś UFO?
Thoro:
--- Cytuj ---a się odnoszę do tego co jest potwierdzone w 100%
--- Koniec cytatu ---
Przez kogo? Przez media, które srają byle sensacją? Sprawa UFO, nie jest nagrłasniana gdyż jest to nadal temat tabu a to wszystko w oficjalnym świetle to tylko "przypuszczenia".
Skoro Ci wszyscy w rządach i innych instytucjach, nie wykluczają istnienia życia w kosmosie powinni się wreszcie zainteresować sprawą UFO. Przecież tu nie chodzi o widzenia pijanego romka , który widział słonia na niebie. Zjawisko to jest masowe i częste. Oczywiście nie ma co od razu zakładać, że to... kosmici niemniej jednak sprawa jest warta badań (które zapewne trwają).
--- Cytuj --- jeżeli będą mówić o UFO tak jak mówią o tym, że układa słoneczny ma 8 planet (jak ktoś nie wie to Pluton został pozbawiony miana planety) to wtedy w to uwierzę.
--- Koniec cytatu ---
Nie wiem o czym mają mówić, skoro przeciętna masa uznaje to jako nie dorzeczność. O czym? ÂŻe ktoś tam coś widział na niebie, mimo że to samo widziało tysiące innych osób - i tak się skompromitują, bo żeby na całym świecie w przeróżnych mediach ogłosili iż nastąpiła masowa obserwacja NOL'i to większość i tak większość zapewne nie uwierzyła ponieważ wychodzi to za ich tok myślenia, rozumowania.
Więc w takim razie po co się kompromitować? Poza tym co ludzików obchodzą jakieś obiekty w chmurach. Lepiej pooglądać o tym jak ludzie się zabijają w Libanie a pani "kondom", chodzi z urzędu do urzędu z głupim uśmieszkiem na twarzy podsycając ten głupi konfilkt .
--- Cytuj ---PS. Widziałeś kiedyś UFO?
--- Koniec cytatu ---
Nie wiem co to ma do rzeczy, w każdym razie nie odpowiem na to pytanie wprost bo poprostu mogę być źle odebrany na tle niektórych ludzi. Mogę jedynie powiedzieć, że wiele razy widziałem, co widziałem i mam podstawy aby wierzyć w coś co dla niektórych jest zupełnie nie dorzeczne. Dla innych oczywiste...
Spytaj się jeszcze katolika, czy widział kiedyś Boga...
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej