Strefa dyskusji > Dyskusja o grach studia Piranha Bytes

Pedro

<< < (5/6) > >>

Pawel Najemnik z Farmy:
Dobra niech będzie że bląd w tłumaczeniu, ale jak wytłumaczycie to że poszukiwacz ominą jakimś cudem maga który się modli w kapliczce koło drogi do Klasztoru

milten ak:
Ale jest jeszcze jedna rzecz . Jeżeli to on miałby być magiem to czemu nie brał udziału w próbie ognia ?? Może to chodzi o coś podobnego z gildią złodziei żeby szybciej zostać strażnikiem bez tytułu mieszkańca .

Robben:

--- Cytat: Pawel Najemnik z Farmy w 01 Lipiec 2008, 10:07:09 ---Dobra niech będzie że bląd w tłumaczeniu, ale jak wytłumaczycie to że poszukiwacz ominą jakimś cudem maga który się modli w kapliczce koło drogi do Klasztoru

--- Koniec cytatu ---
Przecież poszukiwacze Isgarotha nie atakują - i na odwrót. Dlatego poszukiwacz bez problemu ominą go i dostał się do Pedra. Poza tym Isgaroth się na okrągło modli i nie wie, co się wokół niego dzieje, więc tym bardziej poszukiwacz mógł go ominąć.

Co do tematu, to nie wiem czemu Pyrokar rzucił taki bezsensowny tekst: ,,Jeden z naszych braci, kandydat do zaszczytnego tytułu arcymaga ognia, okazał się szpiegiem nieprzyjaciela. Mówię o Pedrze'', ale prawdę mówiąc mnie wku*wił. Pewnie błąd w tłumaczeniu, no bo czemu niby ten dureń ma z rangi nowicjusz wskakiwać do rangi arcymaga? Czym się niby wyróżniał? Gościu stoi ciągle przed klasztorem, nic nie robi, a w próbie ognia nie bierze nawet udziału. Drugi tekst Pyrokara mnie też rozśmieszył: ,,Pedro powalił na ziemię kilku nowicjuszy i zniknął w porannej mgle''. Taki z niego paker, co go nie powstrzymali nowicjusze, a tym bardziej magowie? Wątpię. Takiego chłystka :P to by każdy stłuk. Chyba, że koleś miał po prostu sporego farta i udało mu się zbiec.   

Pawel Najemnik z Farmy:
Jak mi wiadomo magowie ognia znają czar zamarźnięcia który unieruchamia go. Wątpie żebu udało mu się uciec z podziemi przez drzwi które są zamknięte. Ale cóż piranii się nie chciało  się myśleć więc tak napisali. Ale fajny jest wpis wtedy. Trochę zacytuje "ÂŚwietnie, mogłem się domyślić że ci idioci coś spartolą" lub coś takiego.

Biblu$:
Roben , gdy przeczytalem co napisales oswieciles mnie troche i zmienilem tok myslenia o tej calej sprawie bo pod uwage niewzialem tego ze powalil nowicjuszy !  mam podzielne zdanie na ten temat  po 1 mozna tutaj calymi wiekami gdybac !  po 2 pogdybam troche tutaj tj. wczoraj gdy wlaczylem laptopa i g2 szedlem na jakies polowanie arcymagiem na jakies zombi trole itd. po drodze kolo kapliczki gdize modli sie isgaroth zobaczylem martwego poszukiwacza ! uwiezcie mi ! nigdy go niezabijalem tam , mysle ze mozliwe bylo ze poszukiwacz chcial pomuc mu w uczieczce bo przeciez taki 1 poszukiwacz powalil by paru nowicjuszy i co za tym idzie oczyscic mu droge uczieczki ale poprostu uwazam ze ten mag zniszczyl tego poszukiwacza wszystko jest mozliwe , a ogolnie mysle o tej sprawie tak - ze to jest 1 wielkie zle przetlumaczenie tekstu ! niegdybajcie juz wiecej to jest na 90% zle przetlumaczenie tekstu

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej