Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Kryminalne zagadki Ekkerund - Niektóre legendy lepiej niech zostaną legendami
Kazmir MacBrewmann:
- Jak krasnolud wampir. Tak wygląda. A po za tym, jak tam wpadniemy i "przypadkiwo" go odstrzelimy to nic. Ale okej. Chcesz się bawić w płaszcz i szpade to ić.
Toruviel:
- Chcesz go odstrzelić, czy czegoś się dowiedzieć? - spytała.- No i jeszcze raz. Jak wygląda? Kolor włosów, oczu. Znaki szczególne. Bez urazy, ale wy krasnoludy wyglądającie jak wielka rodzina blizjuakoe.
Kazmir MacBrewmann:
- Nie mam pojęcia. Jako wampir z pewnością sie zmienił. Chce go i odstrzelić i przesłuchać. Wampira możesz zastrzelić i milion razy, a i tak się zregeneruje. Dobra! Idź!
Toruviel:
No więc elfka poprawiła włosy i bluzkę, po czym weszła do środka.
Narrator:
A w środku był kantor tudzież lombard. Taki ekstra luksusowy. I było w nim wszystko. Nawet wampir-krasnolud za ladą.
- W czym mogę pani pomóc? Spytał. A nic nie wskazywało na coś podejrzanej natury.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej