Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Uwolnić krucze skrzydła
Samir:
Samir skinął krótko głową.
- Dobra robota Ellie - powiedział tylko, a niziołka również skinęła głową i założyła na siebie swój ciężki płaszcz i ruszyła w swoją stronę - W konie zatem?
Dragosani:
- Tak - odparł krótko Drago i poszedł po wóz. Po chwili już czekał na wampira i maurena przed stajnią, gotów do drogi.
Imago:
Znów milczący Imago wysłuchał ustaleń bardziej doświadczonych towarzyszy, po czym wlazł z powrotem do wozu.
Dragosani:
Jechali nie aż tak długo, kiedy ich oczom ukazały się zabudowania podgrodzia fortu Harad. W oddali zaś, otoczony chatami, znajdował się sam fort.
FORT HARAD
Słońce powoli chyliło się ku zachodowi, zabarwiając okolicę szkarłatnymi promieniami. Nadchodziła noc, pora łowów.
Imago:
Imago czuł już, że słońce zachodzi. Jakoś podświadomie. Mimo tego nie ryzykował i nie wychylał się. Nie był przecież idiotą.
- To masz jakiś sposób na tą "odpowiednią perswazję" względem wiadomo kogo? - zapytał Dragosaniego, mówiąc rzecz jasna o Muhmedzie.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej