Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Uwolnić krucze skrzydła
Dragosani:
Dragosani otworzył lekko przymknięte oczy.
- Taaak... - szepnął. - Zdajesz się być dobrym człowiekiem, któremu zależy tylko na szczęściu mieszkańców. Ufam więc, że rozumiesz, że musimy oczyścić duszę Mohameda. Dla niego samego, jak i okolicznych ludzi. Pomożesz obecnemu tu Imago w wykonaniu dywersji. Ja z Samirem zaś udamy się do Mohameda, aby zrobić to co musimy. Nie obawiaj się, twojemu przyjacielowi nic nie grozi. Czego nie mogę powiedzieć o zamieszkującym jego ciało demonie. Gdy się ponownie spotkacie będzie już całkowicie sobą. Albo ja będę martwy. - Zakończył z ponurym uśmiechem. - Wszyscy gotowi?
Samir:
- Gotów - potwierdził mauren, napinając dla pewności kuszę.
Dragosani:
Dragosani odpiął od pasa kamyk z wyrzeźbioną na nim runą. Podał go Imago.
- To runa Heshar - powiedział. - Ułatwi ci zadanie. Wiesz jak się używa run?
Imago:
- Magiczne słowo? Abrakadabra domku spłoń? - odpowiedział żartem.- Wiem, dzięki. - przyjął runę i ją schował.
//Przyjmuje: runa heshar
Dragosani:
- Mniej więcej - odparł Drago i spojrzał na Muhmeda z wzrokiem mówiącym "Pilnuj aby nie zrobił nic głupiego". - Idźcie pierwsi, my zaczekamy tutaj chwilę aż zacznie się zamieszanie. Potem przemkniemy się pod osłoną naszych sztuczek.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej