Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Uwolnić krucze skrzydła

<< < (31/52) > >>

Dragosani:
- Izaar! - powiedział ponownie wampir, kierując dłonią w stronę elfa. Ten grzecznie zasnął. Drago podszedł do niego i, niczym ojciec, wziął go na ręce. Przeniósł go na łóżko.
- Bo jeszcze wilka dostanie. Elfy są tak delikatne - mruknął wpół do siebie. Odwrócił się do towarzyszy.
- Muhmed jest w swoim gabinecie. Ten gabinet znajduje się dokładnie nad nami. - Spojrzał w górę, na sufit. - Tam go znajdziemy.

Imago:
- Miło z twojej strony - mruknął Imago, gdy Drago ułożył elfa na łóżku. Uśmiechnął się przy tym. Popatrzył za wzrokiem króla.- Gabinet jest obstawiony strażą? Może się nie obyć bez walki.

Dragosani:
- Oczywiście, że tak - odparł drago z krzywym uśmieszkiem. - Za łatwo by było. Drzwi pilnuje trójka strażników. Tylu widziałem w jego wspomnieniach. Ale nie jestem w stanie powiedzieć, czy ktokolwiek jest na korytarzach. W sumie noc jest, więc większość załogi fortu może spać, albo rżnąć w karty, udając, że są na warcie.

Imago:
- Dobrze, że mamy te mikstury, które nam dałeś - mruknął Imago. - Można by spuścić im wpierdol i wywabić go hałasem tegoż wpierdolu. Albo zdjąć ich po cichu i po ludzku zapukać. Masz jakiś czar na kneblowanie?

Dragosani:
- Hałasując ściągniemy na siebie zbędną uwagę - odparł Drago. - I tak, mogę użyć czegoś takiego. Dwójkę z nich mogę uciszyć praktycznie od razu, potem będę musiał chwilę odczekać... sporo tłumaczenia dlaczego, nieważne więc na razie. Swoją drogą to ciekawe skąd to wiedziałeś... - Spojrzał podejrzliwie na Imago. - Ale może lepiej byłoby ich po prostu uśpić. Nawet jeśli obudzi ich upadek, to i tak da nam to potrzebną chwilę. Tylko ktoś musiałby zająć się trzecim.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej