Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Potrzymaj mi piwo - Czyli samobójcza zapewne misja na Ignis Terra
Narrator:
- Rzygam już rumem, ostatni miesiąc na morzu tylko ten rum i rum. Ale lokalnym alkoholem nie pogardze. Tam jest karczma. Wskazał normalny przybytek.
DarkModders:
- Ważne, żeby było procentowe. Może być nawet i wódka. - oświadczył mu zmierzając w stronę wyglądającego dość przyzwoicie przybytku. Karczma jak i każda inna, którą można spotkać nawet i na Valfden. Drewniane drzwi, jak na razie, trzymały się dość solidnie w zawiasach. Otworzył je więc i wspólnie weszli do środka. Zadymione wnętrze i pełna od ludzi sala biła swojskim klimatem. Nie namyślająv się zbyt długo ruszył ku zapracowanemu barmanowi.
- Czołem. Flaszka najlepszego bimbru i dwie pieczenie z dzika. A jakby nie było bimbru, to może być i wódka.
Narrator:
- Skąd ja ci kurwa dzika na pierdolonej prawie pustyni wezme? Podał ci flaszke Jakiegoś BimbruTM - Dwie monety.
DarkModders:
- No to podaj cokolwiek, byleby się szło tym najeść. - oświadczył mu grzebiąc uporczywie w mieszku za monetami. Zaraz też położył na ladzie dwie świecące monety.
2 823 - 2 = 2821 grzywien
Narrator:
Karczmarz podał ci zimny kawał koźliny.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej