Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

To robota dla anioła!

<< < (3/20) > >>

Marduk Draven:
– Tak, zgadza się – odpowiedział. – Chciałbym usłyszeć jak najwięcej szczegółów.

Narrator:
- W  zagajniku, na północ od wsi, znajduje się stary cmentarz. Jego wizytówką są pozapadane, zniszczone groby, połacie terenu wokół odkrywają górny poziom dracońskich tuneli, skąd wypełzują niczym robaki, istoty nieumarłe. Wieś boryka się z tym problemem od lat. Mimo wielokrotnych prób pomocy walki z istotami nieumarłymi, te nadal powracają. Cmentarz prowadzi bezpośrednio do dwóch poziomów dracońskich tuneli, pierwszego, do którego najprościej jest się dostać zeskakując w zapadnięte części tunelu, oraz do dwóch, niższych poziomów obecnie odseparowanych całkowicie od reszty tuneli. Zombie, głównie one. Czemu oni nadal się pojawiają nie wiem. Ponoć to klątwa jaka. Spytajcie zielarza Parcela. On uczony to może co powie. Ma chatę kawałek za wsią.

Marduk Draven:
Sytuacja wyglądała na nieciekawą. Klątwa? Możliwe, choć anioł nie był skory w nie wierzyć. Nie zmieniało to jednak faktu, że umarlaki ciągle wypełzały ze swych jam. Rozmowa z zielarzem mogła rzucić więcej światła. Choć, czy zielarz mógłby dużo wiedzieć o trupach? Czas się przekonać. Draven podziękował i opuścił karczmę. Machnął potężnie skrzydłami i wzniósł się w powietrze, po czym pofrunął nisko w poszukiwaniu chatki zielarza.

Narrator:
Na wschód od wioski stała samotna chata, z małym poletkiem w sam raz na zioła.

Marduk Draven:
Marduk zwolnił i zniżył lot. Delikatnie opadł na ziemię, z gracją i majestatem. Złożył skrzydła na plecach, po czym podszedł do drzwi chaty i uprzejmie zapukał.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej