Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
To robota dla anioła!
Narrator:
- Prosze! Usłyszałeś z wnętrza.
Marduk Draven:
No i też anioł wszedł do środka. Rozglądnął się pobieżnie, zaś nos przygotował na natarcie wszelkiego rodzaju ziół.
– Szczęść Zartat, witajcie. Jestem Marduk Draven – przedstawił się zielarzowi. – Jestem tu, aby zaradzić coś na problem umarlaków. Sołtys mi opowiedział co wiedział oraz polecił zapytać pana. Podobno przyczyną problemu miałaby być jakaś klątwa,
Narrator:
- Szczęść Zartat. Odpowiedział odwrócił się od alembika. - Dupa a nie klątwa panie, studiowałem historie tych rejonów i nic o klątwie nie ma. W tych starych katakumbach są pewnie setki ciał. Pytanie co je ożywia? Tego nikt nie wie.
Marduk Draven:
– Potrafiłbyś opisać, albo może nawet nazwać rodzaje nieumarłych, jakie stamtąd wychodzą? – zapytał zielarza. – A co je ożywia, spróbuję sam ustalić i zlikwidować. Nekromanci to moja specjalność.
Narrator:
- Zombie, szkielety, zjawy, widma. Są i tacy co widzieli ponoć pół albo południce. Ale to bajdy i klechdy raczej. Uważajcie też na ghule.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej