Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
To robota dla anioła!
Marduk Draven:
Nazwa wyprawy: To robota dla anioła!
Prowadzący: Narrator
Wymagania: brak
Uczestnicy: Marduk Draven
Przechadzając się po rynku, co ostatnio robił rzadko, anioł znalazł się przy tablicy z ogłoszeniami. Zignorował westchnienia kobiet, czy zdziwienie mężczyzn oraz dzieci. Przeglądając karty, zauważył jedną, która przykuła jego uwagę. Różnorakie potwory w Mirtach. Anioł zerwał kartkę i poleciał(dosłownie) do domu. Wyglądało na to, że na południu potrzebować będą pomocy. Przyodział się w zbroję, zabrał broń, którą uznał za potrzebną, wziął pancernego rumaka i ruszył ku Mirtom.
Narrator:
Sołtys Mirt pisał o takiej ilości bestyj że starczy na bestiariusz. Z listy najciekawsze były nietopyrze. Opuściłeś miasto i ruszyłeś traktem w stronę gminy Kallar.
Marduk Draven:
Anioł, przynajmniej na razie, nie brał wszystkiego, co zapisano na poważnie. Skupił się na jeździe. Blisko nie było.
Narrator:
Byłoby szybciej gdyby Marduk użył dwóch szarych elementów wystających mu z pleców. Główny trakt był raczej bezpieczny, a bandyci z Valfden nie tak głupi jak ci ze Skyrim by atakować anioła. Tak więc nasz Szary Jedi Anioł gnał i gnał aż po kilku dniach z postojami dotarl o 10.00 rano pod Mirty.
Marduk Draven:
Anioł co prawda, mógłby użyć tych elementów, lecz długie podróże, a do Mirtów z Efehidonu trochę było, raczej by go wyczerpały. Wszak, skrzydłami trzeba machać. Zajechawszy, anioł zaczął rozglądać się w poszukiwaniu domu sołtysa. Z nim trzeba było omówić te całe zlecenie.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej