Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Zapomniane ostrze

<< < (20/24) > >>

Narrator:
Samgor szarzał coraz bardziej wraz z kolejnymi słowami. Nie wiedział do końca czego może się spodziewać po anielicy, słyszał wszak same pozytywne rzeczy o skrzydlatych wojownikach Bractwa Świtu. Jednak kobieta stojąca w jego zakładzie była tak daleka jak to tylko możliwe od typowego obrazu anielskiej dobroci i wyrozumiałości. Nie szukając dalszej zwady zdjął pękaty mieszek z jednej z półek i podał pancernemu stojącemu najbliżej niego. Następnie wyciągnął karteczkę z kieszeni martwego Ikola, przeleciał po niej wzrokiem i podał ją anielicy.
- W mieszku jest dwieście grzywien. Myślę że wystarczy. A tutaj informacje o mieczu, nie mam go ale wiem kto go posiada, a ten jest akurat w Ekkerund. Wszystko zapisane- powiedział szybko, podając anielicy zapisane informacje.

Patty:
- No widzisz, chcieć to móc - ucieszyła się anielica i uśmiechnęła szeroko, nie zważając na ból promieniujący z lewej strony twarzy. Zerknęła na kartkę zapisaną przez krasnoluda i przynajmniej wiedziała już gdzie ma się udać. Dopóki nie sprawdzi osobiście nie będzie wiedziała czy informacje tam zawarte są prawdziwie - Pięknie dziękuję zatem i oby twoje informacje się sprawdziły, bo nie chcę tu wracać. Panowie, wychodzimy.
Po wyjściu z zakładu kobieta wczytała się dokładniej w kartkę. Było tam skreślone zaledwie kilka słów.

Narrator:
Notatka głosiła
"Najemnik Kressh, ostatnio widziany w dracońskich tunelach pod miastem. Człowiek."

Poza tym nie zapisano nic więcej. Anielicy pozostawało zatem udać się do tuneli pod miastem.

Patty:
Patty złożyła karteczkę i wsunęła ją do wewnętrznej kieszeni kubraka.
- Ruszamy do dracońskich tuneli. Bądźcie czujni, to nie jest bezpieczne miejsce - Pancerni skinęli głowami i ostentacyjnie położyli dłonie na rękojeściach szabel. Anielica uśmiechnęła się półgębkiem i ruszyła przed siebie, sprawnie odnajdując drogę wśród zaułków. Nauczyła się już rozplanowania tej części miasta, zaś główne arterie znała na wylot, wszak uczestniczyła w pierwszej ekspedycji badawczej. Wspominając dawne dzieje kobieta szła przed siebie, zmierzając do tuneli.

Narrator:
Anielica sprawnie dostała się do tuneli.


--- Cytuj ---Głęboko pod Ekkerund kanały łączą się z siecią dracońskich tuneli prowadzących niegdyś do pozostałych metropolii wzniesionych przez smoczych potomków. W miejscu, do którego nigdy nie dociera światło słoneczne osiedliły się wampiry.
W wyniku nieodpowiedzialnych, samozwańczych bohaterów, którzy jako grupy łupieżcze napadały na miasto, rasa wampirów, jak i cały "sabat" jest uznawany za nieprzyjazny, niemniej jednak nie dochodzi do żadnych walk czy wojen odkąd wampiry opamiętały swe zapędy. Obecnie krasnoludy wraz z wampirami zmuszone do współżycia dają sobie radę bez konfliktów. Niemniej jednak wyczuwalna jest niechęć ze strony krasnoludów, którą świadczy fakt kategorycznej odmowy w przypadku chęci nauki, czy nawet kupna broni palnej przez przedstawicieli rasy wampirów. Inaczej ma się kwestia w przypadkach dhampirów, jednak również są nieufni, chociaż "trochę" mniej.

Współczesny sabat nie ma jako takiego, jasno określonego "przywódcy". Dracońskie tunele żyją swoim życiem prowadząc naukę dla wampirów, czy to pochodzących jako pokolenie Gunsesa, czy też "nierejestrowanych" wampirów. W tych tunelach każdy wampir znajdzie schronienie przed słońcem, lecz nie przed prawem. Tak jak w każde miejsce, tak i tam może zajrzeć każdy obywatel miasta i spotkać swych znajomych. Być może i wampiry będą nieufne i wrogie, niemniej jednak są w stanie być otwarci i przyjaźni dla wszystkich.
--- Koniec cytatu ---

Główny tunel wejściowy rozwidlał się wiele odnóg, część biegnących donikąd, przynajmniej pozornie, reszta prowadziła w miejsca nieprzeznaczone dla anielicy. Stojący nieopodal krwiopijcy patrzyli złym okiem na przechodzącą kobietę. Główna droga biegła jednak do typowego dla wampirów miejsca spotkań i spędzania wolnego czasu, którego nieśmiertelni mieli akurat zbytek, czyli do Zajazdu pod Kroplą Krwi.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej