Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Zapomniane ostrze

<< < (5/24) > >>

Patty:
- Daruj sobie te krokodyle łzy - powiedziała lekko rozdrażniona Patty - Szkoda że nie podzieliłeś się tą rewelacją w liście, przygotowałabym się wtedy na walkę z nieumarłymi. Skąd w ogóle zombie w Ekkerund? Zmarli nie wstają ot tak z grobu i zakłócają spokój żywym.

Narrator:
Krasnal spojrzał zimno na nieczułą anielicę, ale posłusznie przestał ronić łzy.
- Nie znam się na nieumarłych. Wiem jednak że od pewnego czasu można dostrzec pewną ich aktywność w całym hrabstwie. Słyszałem że mają z tym duży problem na pani ziemiach, w Golinogu. Poszukiwacze przygód mile widziani - Samdor wyszczerzył się dziwnie krzywo - Nie słyszałem by tutaj, w Ekkerund, było to problemem, ale powiadam sam byłem świadkiem żyjących trupów. Skoro już pani tu jest to możemy się dogadać. Ikol powinien mieć informacje przy ciele, pani je zdobędzie, a cała ludność Ekkerund zyska spokój, świadoma że ich zmarli leżą tam gdzie powinni.

Patty:
- Skoro i tak muszę się tak udać... Niech tak będzie. Pozbędę się umarłych którzy powstali i przyniosę ciało twojego podopiecznego. W zamian za informacje o mieczu - zastrzegła - Gdzie mam szukać tych zombie? W której krypcie?

Narrator:
- Ikol byl potomkiem Roldatha i to tego rodzinnego grobowca szukasz. Znajduje się za dzielnicami mieszkalnymi, to wykute w skale komory grobowe. Wolałbym tam jednakowoż nie iść... - Samgor zapatrzył się w ścianę. Najwyraźniej bał się nieumarłych - Uważaj na siebie, pani. Synowie i wnuki Roldatha to wojownicy. Wielu z nich poległo walcząc z demonami, a ich przodkowie byli znamienitymi wojownikami Ekkerund. Nie wiem czy przeniosło się to także w śmierć, ale jeśli tak, staniesz naprzeciw elitarnym jednostkom naszego miasta.

Patty:
- Damy sobie radę - obiecała Patty i wspomniała dawniejsze czasy, gdy była mistrzynią Bractwa i aktywnie polowała na nieumarłych, których wówczas pałętało się o wiele więcej na wyspie. Najwyraźniej jej wysiłki przyniosły efekty, bo truposze przestały niepokoić żywych i grzecznie spały w ziemi. Przynajmniej do niedawna. Była świadoma co działo się i dzieje w Golinogu i jego okolicach, co najwyraźniej działo się tutaj, w Ekkerund - Dobrze zatem, jeśli to wszystko to będę ruszać.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej