Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Braterska pomoc

<< < (20/102) > >>

Kenshin:
Kenshin również wtrącił swoje trzy grosze do rozmowy. - Jeszcze mapa okolicznych terenów, by się przydała, bo gdyby wróg wasz dostałby się na ląd to można zorganizować pułapki, żeby dać czas wojownikom do przegrupowania. Pomysł nie wydawał się głupi, gdyż wróg mając potencjalnie przewagę liczebną na pewno, w którymś momencie wtargnie na ląd i wtedy zaskoczenie go będzie bezcenne oraz uniknie się wtedy straty w ludziach oraz zniszczeń innych budowli.

Melkior Tacticus:
- Mapa wisi tam. Wskazał stojak.

Zaidaan:
- Od północy Vrih jest doskonale bronione przez naturalną zaporę, w górach się nie zdesantują. Za zimno dla jaszczurek. Wystarczy patrolować zatokę.

Melkior Tacticus:
- W takim razie zostawiam was. Elisarowi bardzo się śpieszyło coś. Po prostu wyszedł z sali i po chwili odjechał z twierdzy.

Zaidaan:
- Bywaj. - pożegnał efla, a gdy ten zatrzasnął drzwi, odwrócił się do swoich towarzyszy. - No... To czas na patrol? A ty, Kenshinie, co powiesz na jakieś oględziny terenu, skoro jesteś tropicielem, a pułapki stawiasz zapewne nieliche?

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej