Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Braterska pomoc

<< < (81/102) > >>

Kenshin:
Kenshin spodziewał się innej reakcji, że nagle będą chcieli rozmawiać, widząc jak jeden z ich braci nagle oddalił się bez słowa. Jednak nadal mięli postawę agresywną, lecz nagle z drugiej strony nadjechały kolejne, które wmieszały się w walkę. Trwało to zaledwie chwilę, gdy wrogie centaury w paski poległy od swych braci, przelali własną krew dla ratowania obcych! Pasterz stworzenia sądził, że instynkt stadny góruje nad obroną obcych istot. Kenshin musiał się wiele jeszcze nauczyć. - Rad jestem, że nam pomogliście. Ork ukłonił się, bo tak wypadało. - Dziękuję raz jeszcze, ale nie widzicie szans na dojście do porozumienia? W ogóle komunikujecie się jakoś z waszymi braćmi i siostrami? Ciekawość, ciekawością, ale może uda się zaprzestać tego rozlewu krwi. 

Kazmir MacBrewmann:
- Strzelają do nas tak samo jak do obcych. Próbowaliśmy nie raz.

Shandris:
-Przykre, lecz lepszy brak kontaktu niż rozlewać krew braci i sióstr. - skomentowała krótko. -Takie pytanie, czy ktoś przed nami badał te ruiny? Jest coś czego możemy się spodziewać?

Kenshin:
Kenshin ubolewał nad stanem rzeczy, ale walki pomiędzy nimi a tutejszymi ludźmi będą cały czas, tylko jak to zatrzymać skoro nawet ze swoimi nie chcą rozmawiać? - Rozumiem, że nie planujecie exodusu ich? Lepiej zostawić ich swojemu życiu, ale władcy mogą mieć inne zdanie na ten temat. Trzeba się będzie rozmówić przy następnej okazji. Zamyślił się próbując już, ułożyć sobie jakieś argumenty za ocaleniem ich, kiedy padło pytanie dotyczące zbadania ruin. - Na pewno to nie jest chram draconów oraz wampirów. Spodziewać się tam można stworzeń albo bandytów, bo pytałem Melkiora jak się z tym sprawy mają i raczej okłamać mnie, by nie chciał w tej sprawie. Wyjaśnił elfce czego się dowiedział nim, wyruszyli.

Melkior Tacticus:
- To tak nie działa Nawaar. Karoca się zatrzymała na dziedzińcu pałacu. Na dziedzińcu czekał szambelan i Anna. Gdy tylko drużyna wysiadła księżna rzuciła się na Melkiora namiętnie się z nim całując, co sprawiło zaczerwienienie się twarzy szambelana...

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej