Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Braterska pomoc
Mirzak aep Rothgar:
- Ale jak tym walczyć? Miał na myśli wardynę - Bo to takoś ni porencznie wyglunda, a do walki w lesie? To już w ogóle. Powiedział krasnolud z kozła wozu. - Tfu! Splunął przez ramię na samo wspomnienie tych choler. Podziwiał widoki, a te no cóż...
Wpłynąłem na suchego przestwór oceanu,
Wóz nurza się w zieloność i jak łódka brodzi,
Śród fali łąk szumiących, śród kwiatów powodzi,
Omijam koralowe ostrowy burzanu.
Kazmir MacBrewmann:
- E! Panie druid! Gdzie mam konkretnie jechać?
Egbert:
-Wampiry.- Powtórzył beznamiętnie. Nigdy nie rozumiał tych istot. -Czego to one nie wymyślą. Mirzak dobrze gada, wygląda dość nieporęcznie. Musi być ciężko okiełznać taką broń, zwłaszcza jeśli nie walczy się na otwartej przestrzeni. Chciałbym zobaczyć jak sobie z tym radzicie.- Powiedział bez złośliwości, naprawdę go to ciekawiło. Później wsłuchał się w słowa krasnoluda. Głos miał paskudny, ale pieśń była ładna.
Mirzak aep Rothgar:
Zasadniczo to cały był paskudny. Nucił teraz inną pieśń, skojarzyła mu się z tym rozłegłym i szerogim stepem. Gdzieniegdzie rosły nieznane mu rośliny. Ba. On nie znał żadnych.
W stepie szerokim, którego okiem
Nawet sokolim nie zmierzysz
Wstań, unieś głowę, wsłuchaj się w słowa
Pieśni o małym rycerzu
Choć mały ciałem, rębacz wspaniały
Wyrósł nad pierwsze szermierze
I wieki całe będą śpiewały
Pieśni o małym rycerzu
Ty, któryś w boju i ty, coś w znoju
I ty, co liczysz i mierzysz
Wstań, unieś głowę, wsłuchaj się w słowa /
Pieśni o małym rycerzu
//www.youtube.com/watch?v=ZCw9zp0hJw4
Nawaar:
- Różnorodność musi być. Wiesz, gdzie on może mieć swoją główną siedzibę? Będzie zdecydowanie łatwiej coś wykombinować. Mauren już pytał, o szczegóły nim zostanie zdany samemu sobie. Lepiej dopytać teraz niż ludzi w mieście, żeby nie zwracać na siebie zbytnio uwagi, nie wygodnymi pytaniami. W takich sprawach trzeba być zwinnym jak wąż, a przede wszystkim mieć gadzi język. Gładka gadka może dużo zdziałać, o ile ktoś nie nabierze podejrzeń.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej