Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Braterska pomoc

<< < (63/102) > >>

Kazmir MacBrewmann:
- Mam mapy, prowiant, kilofy, łopaty a nawet pędzelek do odkurzania zabytków jak ci, archeolodzy. Ruszamy?

Melkior Tacticus:
A w tym samym czasie fregata po rozładunku odpłynęła ku Sannau. Melkior odszukał na pokładzie Nawaara.
- Będę miał dla ciebie zadanie w stolicy, chętny?

Kenshin:
Czekał na odpowiedź, bo nie chciał jechać, nieprzygotowany o coś tak banalnego jak mapa i w sumie dobrze, że zaczekał, bo do kompanii dołączył jeszcze jeden młodzik. Dobrze świeża krew się przyda, bo to i większe zaangażowanie na wyprawie oraz siła a jej może będą potrzebować. - Skoro to już wszyscy i mamy wszystko to ruszamy an zachód. Powiedział, skręcając konia w odpowiednim kierunku. Kenshin delikatnie smagnął konia lejcami a ten powoli, ruszył. Mięli czas i nie spieszyło się tutaj nikomu, także nie było co pędzić na wariata. Za niedługo fort będą mieć za plecami, zostawią za sobą pozostałych członków wyprawy, którzy woleli zostać niż zwiedzić świeżo poznaną wyspę. Dla wielu mogło to być pouczające i dać wiele rzeczy do opowiedzenia, więc niezbyt rozumiał, że tak mało person z nimi pojechała.

Nawaar:
Mauren patrzył jak część ekipy rozdzieliła się na zespoły. Większość jednak została na okręcie do stolicy wyspy. Ciemnoskóry widział nim okręt, ruszył jak ork, prowadził kolejną drużynę gdzieś dalej. Widocznie każdy miał tutaj jakąś rolę do spełnienia, lecz ciekawy był co sam osobiście ma odegrać. Nawaar patrzył sobie na powoli oddalający się fort, który teraz po zwycięstwie będzie tętnił życiem, ale nie miał okazji do zbyt długich rozważań ani przemyśleń, o bogactwach stolicy, bo zostały one przerwane, przez Melkiora. - Zadanie? Jakie? Bo muszę przyznać, że nie nadaję się do wielu, ale to zależy od charakteru zajęcia. Uśmiechnął się szczerze do długouchego.

Melkior Tacticus:
- Umiesz zdobyć informacje? Chodzi mi o szpiegostwo.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej