Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Braterska pomoc

<< < (48/102) > >>

Shandris:
Shandris słuchała mężczyzn z boku, jednak postanowiła się na chwilę wtrącić.
-Czy to nie bardziej dalekosiężne plany aby pozbawić życia ludzi, którzy zapewne mają liczną ochronę? Tych ludzi nie zastraszysz na własnym terenie. A o zabiciu nawet ciężko pomyśleć. Przekupstwo to też słaby pomysł. Oferta musiałaby przebić to co mają na miejscu. Tam mają władze, pieniądze i pewną pozycję. Nie możesz niczego takiego zagwarantować z swojej strony.

Zaidaan:
Uśmiechnął się pod nosem.
- Nasza jaszczurka jest zbyt delikatna? A podobno macie grubą skórę. Wolisz, bym ci szlachecko ściął głowę?

Narrator:
- Kim ty jesteś ludzki śmieciu by grozić margrabiemu Najwyższej Kapłanki!

Zaidaan:
- Kimś, kto rozpieprzył twoją armię i okręty w drobny mak przy stracie dziesięciu ludzi. Dalej myślisz, że jesteś w pozycji do wywyższania się?

Melkior Tacticus:
- Mogę kupić serca ludu, Valfden ma konstytucję, obywatele nie płacą podatków, nie ma pańszczyzny. Wyliczał. - Co zrobią gdy chłopi ich wezmą na widły? Witaj nieznajoma.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej