Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Braterska pomoc

<< < (47/102) > >>

Melkior Tacticus:
- Głośno i radośnie też. Głównym zadaniem jest uspokojenie opozycji. Wszystkie metody dozwolone. Sugestie?

Euthnoelfhijnd:
- A jakie są główne osie sporu pomiędzy opozycją i rządzącymi? - spytał Warcisław, zastanawiając się nad najlepszą odpowiedzią na pytanie Melkiora.

Melkior Tacticus:
- Jungangren nie ma zbytniego poparcia co do przyłączenia. Tych krzyczących najgłośniej moglibyśmy pozbawić życia. Dyskretnie, bez wykorzystywania armii. Innych można by uciszyć szantażem. Ostatnio pięciu niezbyt przychylnych Jungangrenowi szlachciców miało bardzo tragiczny wypadek w trakcie rejsu. Pech. Udał smutek.
- Na szczęście opozycja nie jest liczna, a we Vrih silną pozycję ma mieszczaństwo. Kupcy konkretnie. Znam nazwiska kilku największych mącicieli. Archibald Montere, Claus Holshtein, Ben Mu'salami i Sajid Al-cupone. Gdyby coś im się stało, wtedy cała opozycja traci zapał do czegokolwiek.

Zaidaan:
Porucznik powolnym krokiem wszedł do lochów, zamykając za sobą drzwi. Zatrzymał się, by przyjrzeć się dokładniej ghuruckiemu margrabiemu. Bardzo duża ta jaszczurka. Sięgnął po taboret i usiadł na nim naprzeciw margrabiego. Zapalił papierosa.
- Wiesz gdzie jesteś?

Narrator:
- Wiem. Tak się nie traktuje szlachcica!

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej