Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Braterska pomoc
Narrator:
Emerick dotarł do lochu. Pan Margrabia został potraktowany zgodnie z protokołem dyplomatycznym, z zachowaniem etycznych norm i z poszanowaniem jego statusu. Oczekiwał powieszony na łańcuchu za ręce.
Melkior Tacticus:
Odwzajemnił salut. Dostrzegł też swego przyrodniego brata. - O ja też, bardziej martwie się jednak czy nie doszło tam do rewolucji, w związku z planami króla i moim ślubem. Szlag! Spojrzał w niebo. - Nie kupiłem nic Annie.
Euthnoelfhijnd:
Do statku zbliżył się Warcisław Iquillant. Rozglądał się dookoła, szukając Melkiora Tacticusa. Nagle zauważył, iż Melkior rozmawia z jednym z szeregowych, więc podszedł i przywitał się:
- Witaj Melkiorze. Zgodnie z obietnicą jestem.
Melkior Tacticus:
Ucieszył się, cała dyplomacja będzie teraz w odpowiednich rękach.
- Witaj Warcisławie, będziesz mieć co robić bo me plany uzyskały aprobatę nawet Archonta.
Euthnoelfhijnd:
Warcisław szeroko uśmiechnął, wiedząc, że jeżeli plan uzyskał akceptację Archonta, to jest on skomplikowany, intrygujący, a zyski tak materialne, jak i niematerialne po jego wykonaniu będą ogromne, a zatem będzie wszystko, co lubi.
- Mam nadzieję, że niedługo znajdziemy chwilę czasu, aby przedyskutować szczegóły. Ale myślę, że będzie ciekawie. Będzie zabawa. Będzie się działo. - odpowiedział entuzjastycznie i radośnie na słowa Warcisława.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej