Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Braterska pomoc
Leonard:
Wreszcie! Nieomal krzyknął Leonard, gdy jaszczury dosięgnęły w końcu plaży. Teraz Bękarty mogły poczęstować ich odrobiną stali. Chłopak wycelował kuszę, przełknął ślinę i nacisnął spust. Rozległo się charakterystyczne szczęknięcie, gdy bełt opuścił łożysko i pomknął naprzód. Pocisk przeleciał kilkadziesiąt metrów w linii prostej, po czym uderzył w pierś pokrytego łuską wojownika. Rażony bełtem gad runął więc na piach niemal od razu po postawieniu stopy na brzegu wyspy. Młody najemnik momentalnie poczuł jak uchodzi z niego napięcie. Teraz mógł już myśleć w miarę normalnie. Złapał oddech i zaczął przymierzać się do kolejnego strzału. Szczęknięcie. Drugi bełt trafił innego jaszczura w lewe kolano. Leo widział jak potwór pada na ziemię drąc się wniebogłosy, jednak w tym zamęcie nie mógł usłyszeć jego wrzasków. W magazynku został mu jeszcze jeden pocisk, później będzie musiał przeładować. Już miał oddać następny strzał, kiedy usłyszał rozkaz wydany przez czarnego orka. Kule. No tak, jaszczurów czeka niemiła niespodzianka. Leonard, zgięty w pół, szybko pobiegł we właściwym kierunku. Po drodze, przebiegając obok nich i klepiąc ich w ramię, zebrał kilku innych szeregowych. Razem dotarli na najwyższą wydmę, gdzie na polecenia druida przyszykowano ogromne słomiane kule. Najemnicy z wrednymi uśmiechami na twarzach zapalili pochodnie i zepchnęli kule ze wzniesienia w ostatniej chwili przykładając do nich ogień. Siano zajęło się od razu. Później wystarczył moment by kule nabrały rozpędu. W stronę ghuruckiej armii pędziły teraz dwa źródła pożogi. Ogniste ładunki szybko dotarły do celu i podpaliły tych wojowników, którzy nie zdążyli przed nimi uskoczyć. Liźnięte płomieniem gady rozbiegły się na wszystkie strony rycząc z bólu. Niektórzy rzucili się na piach i zaczęli tarzać, chcąc ugasić ogień trawiący ich ciała.
30 bełtów - 2 bełty = 28 bełtów
//Niech MG określi ilu zginęło od kul.
Nasi: 100x https://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/B%C4%99kart_najemnik
1 fala: 57x https://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Jaszczurzy_wojownik (jeden ranny w nogę)
2 fala: 25m od brzegu 72x https://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Jaszczurzy_wojownik
Mirzak aep Rothgar:
Krasnolud ukryty w okopie ustawił się do strzału. Wymierzył w jednego jaszczura, w tym samym czasie szeregowy obok dostał strzałą w ramie. - Medyyyk! Strzelił, trafił płaza w brzuch, ten padł na piach. Ostrzał Bękartów był tak silny że siły margrabiego przeszły może z 10 metrów. Oddał drugi strzał, trafił w korpus niekoniecznie śmiertelnie, potem trzeciego w udo. A chwilkę później było piekło. - Kur... Jego krzyk przerwała salwa artylerii z fortu, celny ostrzał zmiótł wielu jaszczurów. Także tych co się desantowali. Pozostałe fregaty były bliżej, a ich ostrzał naszych linii skuteczniejszy.
Nasi: 100x https://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/B%C4%99kart_najemnik (1 ranny)
1 fala: 60m od okopu 27x https://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Jaszczurzy_wojownik próbują szarży
2 fala: 70m od okopu 40x https://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Jaszczurzy_wojownik
3 fala: 100m od plaży 72x https://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Jaszczurzy_wojownik
Kenshin:
Kenshina plan wypalił i to drastycznie, bo byli w stanie przetrzymać pierwsze natarcie, o niemal zerowych stratach. Piasek zmienił barwę na szkarłat a swąd spalonego ciała, wypełnił mu nozdrza, ale taka jest niestety wojna! Kenshin rozejrzał się po polu bitwy, gdzie widział już, że długo mogą nie wytrzymać dlatego wydał kolejne rozkazy.
- Utrzymać linię! Strzelać bez rozkazu! Szykować kolejne kule. Przebić się przez tę szarże!
Okręty wroga mogły zmieść obrońców bez większego trudu, ale póki co mogli jeszcze zadać dość bolesne starty wrogowi nim ork da rozkaz do odwrotu.
Niedobitki jaszczuroludzi zebrali się już w grupę, którą mogli zagrozić pozycji obrońców jak i odebrać czas na dalsze przygotowania do walki. Kenshin dobył następnej strzały, którą umieścił na cięciwie łuku, spojrzał w niebo i szepnął kilka słów, które w tym cały zamieszaniu nie były słyszalne, lecz brzmiały one tak "Pani pobłogosław tę strzałę dla ratowania tego miejsca od zniszczenia i mordu niewinnych". Kenshin poczuł się po tych słowach dość dziwnie, ale wiedział co ma uczynić! Pasterz stworzenia wymierzył w sam środek grupki jaszczuroludzi. Cięciwa była naprężona maksymalnie tej strzały zapewne nic nie zatrzyma, po krótkiej chwili ork wypuścił strzałę ta, przeleciała po placu boju trafiając najpierw jednego jaszczuroczłeka, który zasłonił się tarczą, nie wiele to pomogło, gdyż w tarczy zrobiła się dziura tak samo w jego brzuchu. Ograny wewnętrzne mocno oberwały a dwie dziury w ciele skutecznie pozbawiły życia przeciwnika. Drugi biegnący za nim jaszczurzy wojownik, nie mógł przewidzieć tego, że oberwie tą samą strzałą, która zabiła jego kompana. Żelazny pocisk spenetrował koleje łuskowate ciało, ale na wysokości torsu, gdy ten wbiegał na wydmy. Strzała przeszyła klatkę piersiową a wyszła w okolicach łopatek. Jaszczuroczłek mając strzaskany mostek oraz uszkodzone płuco, nie pociągnął długo tylko padł, osuwając się z wydmy, ale nadal pocisk nie zaprzestał swego lotu, tylko wbił się jeszcze w gardło ostatniego jaszczuroczłeka, który zadławił się własną krwią. Kenshin został obdarowany łaską swojej Pani! Czarnoskóry ork rozglądał się dalej na placu boju, by mógł w razie czego wydać rozkaz do odwrotu, gdy fregaty narobią zbyt dużych szkód.
Nasi: 100x https://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/B%C4%99kart_najemnik (1 ranny)
1 fala: 60m od okopu 24x https://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Jaszczurzy_wojownik próbują szarży
2 fala: 70m od okopu 40x https://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Jaszczurzy_wojownik
3 fala: 100m od plaży 72x https://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Jaszczurzy_wojownik
Wykorzystano : Przeszywający cios
Pozostaje : 3 żelazne strzały
Mirzak aep Rothgar:
Obrońcy z fortu mogli dostrzec jeszcze dwie fregaty i... jebany chędożony w rzyć galeon! Oczywiście jaszczurzy. Dwie dodatkowe fregaty parły na fort. A galeon otworzył ogień w stronę fortu, pierwszy strzał był nieskuteczny. Bękart strzelały bez przerwy odkąd tylko zaczęły. Mirzak też, mimo ostrzału z morza który był już celniejszy. szeregowy z emocji wypalił cały magazynek w jednego jaszczura.
Nasi: 95x https://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/B%C4%99kart_najemnik (1 ranny)
1 fala: 30m od okopu 14x https://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Jaszczurzy_wojownik próbują szarży
2 fala: 55m od okopu 30x https://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Jaszczurzy_wojownik
3 fala: 30m od plaży 72x https://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Jaszczurzy_wojownik
Zaidaan:
Na plaży panowała istna rzeź jaszczuroczłeków, Emerick odetchnął z ulgą. Jednak zaniepokoił go galeon, który postanowił włączyć się do zabawy.
- No, robi się ciekawiej. Skierować ostrzał na galeon! Zatopić to choelrstwo!
Wydał nowy rozkaz artylerzystom, żołnierze w okopach dzięki kuszom elanoiskim świetnie sobie dawali radę, dlatego też trzeba było się skupić na okręcie.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej