Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Braterska pomoc
TheMo:
Pierwsza salwa byłą bardziej na próbę, ale krasnoludzki umysł Yarpena idealnie wprowadził poprawki. Wtem zaczął się desant.
- Dobra robota, kontynuować salwy, spróbujcie też trafić w te łodzie. Ja bardziej przydam się w polu.
Zawrócił na pięcie i biegiem ruszył w stronę stajni. Gwizdnął po drodze w dwa palce a Zalgo usłyszawszy ten sygnał wybiegł do swego właściciela. Themo wskoczył na konia i pognał go w stronę plaży. Chciał tam dotrzeć zanim jaszczury dobiją do brzegu, dlatego też galopował na ile mógł jego ogier.
Narrator:
I dogalopował.
Zaidaan:
Porucznik tymczasem dalej nadzorował ostrzał z fortecy. O ile w fregaty dało się trafić, to ciężej już było z małymi łódkami, jedynym plusem było to, że jest ich wiele. Jeśli dobiją do brzegu, setka ludzi ich nie powstrzyma, będzie trzeba się wycofać i bronić w fortecy. Miał jednak nadzieję, że się utrzymają.
TheMo:
Kiedy już był przy fortyfikacjach zeszkoczył z konia i klepnął go w zad, by ten trzymał się z dala od bitwy. Szykbo wskoczył do okopów, pomiędzy towarzyszy broni i spoglądał na zbliżające się łódki desantowe. Chyba jako jeden z niewielu się tutaj uśmiechał. Powolnym ruchem zdjął puklerz z pleców i wyciągnął brzeszczota z pochwy.
- Sporo ich. Styknie dla każdego. Gotowi spuścić wpierdol jaszczurom?
Leonard:
Leonard spojrzał na Themo i zaczął gorączkowo kiwać głową oznajmiając gotowość do walki. Przed chwilą zaczął szczękać zębami ze stresu, dlatego teraz zacisnął szczęki z całych sił aby nie zdradzić się z tym przed generałem. Zdawał sobie sprawę, że musi wyglądać jak na wpół upośledzony, ale nie dbał o to. Niech ta bitwa się już zacznie, bo to oczekiwanie na starcie nie działało na chłopaka za dobrze. Gdzieś obok ich pozycji świsnęła kula armatnia. Kurwa, dawać mi ich tutaj w końcu. Leo patrzył, jak łodzie wypełnione jaszczurzymi wojownikami płyną do brzegu. Mierzył do nich z kuszy, ale póki co wrogowie byli jeszcze za daleko by mógł oddać strzał. Otarł pot spływający mu z czoła na oczy i pewniej chwycił aema. Jeszcze chwila...
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej