Autor Wątek: Odrodzenie  (Przeczytany 24928 razy)

Description:

0 użytkowników i 3 Gości przegląda ten wątek.

Offline Silion aep Mor

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 7306
  • Reputacja: 1787
  • oCNpc
    • Karta postaci

Odp: Odrodzenie
« Odpowiedź #120 dnia: 13 Kwiecień 2019, 01:19:10 »
Tym razem jednak odważył się i postanowił ją przytulić, delikatnie, tak by mogła spokojnie wyswobodzić się z tego uścisku gdyby chciała.
- Nie Armin, gdybyś to zrobiła... Nic by się nie stało, nie przepraszaj, zasłużyłem sobie na to wszystko. Całe życie uważałem się za pępek świata. Te wszystkie ziemie, pozycje jakie zajmowałem, to wszystko było przez moje wybujałe ego, teraz to już nic dla mnie nie znaczy. - powiedział spokojnie - Nawet nie wiesz, jak bardzo za tobą tęskniłem, tamten dzień gdy zjawiłaś się w moim domu, nie dowierzałem... Od tamtego czasu wspomnienia zabijały mnie od środka, wyzwalając furię... Skierowaną centralnie we mnie... Ten moment gdy powiedziałem, że zabijam dla przyjemności... Kłamałem, tak naprawdę włóczyłem się po traktach próbują znaleźć dla siebie miejsca na tym świecie... Bez skutku... - delikatnie westchnął - Brakuje mi Ciebie. - dodał nie zważając na konsekwencje, chciał wyznać co leży mu na "wątrobie".

Offline Armin

  • Krwawe Kruki
  • ***
  • Wiadomości: 1658
  • Reputacja: 2475
  • Płeć: Kobieta
  • Nikt nic nie słyszał...
    • Karta postaci

Odp: Odrodzenie
« Odpowiedź #121 dnia: 13 Kwiecień 2019, 01:33:03 »
Maurenka poczuła znany jej bardzo dobrze dotyk mężczyzny. Niepewnie odwzajemniła uścisk, jednak po chwili opuściła jego ramiona.
- Wspomnienia należą do przeszłości. I może lepiej będzie, jeśli nasza bliższa relacja również tam pozostanie. - powiedziała wzdychając. - Mnie też atakują wspomnienia, ale Silion, nie mogłabym wrócić do życia, jakie prowadziłam wcześniej. Nie po tym wszystkim, co się wydarzyło. - stwierdziła przymykając oczy. - Nie umiałabym. - dodała ciszej puszczając jego dłonie. W pewnym momencie parsknęła śmiechem. - Oczywiście, że kłamałeś. - spojrzała w niebo. - Za dobrze Cię znam, żeby wiedzieć, że takie zabijanie jest poza twoim zainteresowaniem. - zwróciła swoją twarz ku mężczyźnie. - I nadal będziesz musiał się włóczyć. Musimy sobie znaleźć właściwe miejsce w życiu. Ale nie wspólne, Silionie.

Forum Tawerny Gothic

Odp: Odrodzenie
« Odpowiedź #121 dnia: 13 Kwiecień 2019, 01:33:03 »

Offline Silion aep Mor

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 7306
  • Reputacja: 1787
  • oCNpc
    • Karta postaci

Odp: Odrodzenie
« Odpowiedź #122 dnia: 13 Kwiecień 2019, 01:43:22 »
Zabolało, ale nie mógł już nic na to poradzić, niestety życie nigdy nie daje drugiej szansy. Powinien dobrze o tym wiedzieć.
- Armin... - westchnął - Jeżeli tego chcesz, niech tak będzie. Mimo iż nasze ścieżki nie będą krzyżować się tak blisko jak kiedyś, możemy przecież wciąż żyć ze sobą w zgodzie. Jak dawniej, lecz bez aspektu stricte "romantycznego". Co Ty na to? Nie chciałbym Cię znów stracić. Za dużo dla mnie znaczysz. - mówił szczerze.
Zmieniając lekko temat rzekł. - Nie ufałbym temu całemu Mohamedowi. Cała ta wyprawa wydaje mi się grubymi nićmi szyta. Wiesz dobrze, że moja intuicja rzadko się myli. Gość jest jakiś dziwny, nie umiem tego określić, ale zachowuje się dość nietypowo, coś jak Ty gdy wróciliśmy z tej nieszczęsnej wyprawy morskiej. Jest jakiś agresywny i jakby pobudzony.

Offline Armin

  • Krwawe Kruki
  • ***
  • Wiadomości: 1658
  • Reputacja: 2475
  • Płeć: Kobieta
  • Nikt nic nie słyszał...
    • Karta postaci

Odp: Odrodzenie
« Odpowiedź #123 dnia: 13 Kwiecień 2019, 02:03:07 »
- Zgoda. - odpowiedziała z lekkim uśmiechem. - Pozostańmy na tym, że nie chcemy się pozabijać i żyjemy w zgodzie. - westchnęła spoglądając na niego. Przynajmniej ta sprawa została między nimi wyjaśniona. I bardzo dobrze, że tak się stało. Maurenka nie wiedziała, ile by wytrzymała omijania wzrokiem krasnoluda, prawdopodobnie nie za długo.
- Mohamedowi? - zdziwiła się taką zmianą tematu. - On zaczął ten przewrót i jednak jesteśmy zobligowani mu ufać. Teraz za późno na krok w tył i ucieczkę. - stwierdziła. - Poza tym, raz się żyje. - zaśmiała się.

Offline Silion aep Mor

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 7306
  • Reputacja: 1787
  • oCNpc
    • Karta postaci

Odp: Odrodzenie
« Odpowiedź #124 dnia: 13 Kwiecień 2019, 02:09:55 »
- Chodźmy, już późno. - rzekł otwierając drzwi przybytku i puszczając kobietę pierwszą - A więc tutaj chodzi o przewrót. No to się wydało... - mówił cicho będąc wewnątrz budynku.
- Moim zdaniem on nie nadaję się na przywódcę, tak jak powiedziałem, z nim coś jest nie tak... Ewidentnie nie tak. Cóż, zobaczymy jak potoczy się ta historia. Jednak nie wróży nic dobrego.

Offline Armin

  • Krwawe Kruki
  • ***
  • Wiadomości: 1658
  • Reputacja: 2475
  • Płeć: Kobieta
  • Nikt nic nie słyszał...
    • Karta postaci

Odp: Odrodzenie
« Odpowiedź #125 dnia: 13 Kwiecień 2019, 02:26:01 »
- Co się wydało, skoro to było wiadome od początku? - zaśmiała się krótko.
Ciemnoskóra weszła, weszła schodami na piętro, po czym stanęła przed drzwiami do swojego pokoju.
- Nie rozumiem, co do niego masz. Zaangażował się, ma plan i dąży do jego realizacji. - stwierdziła. - Moim zdaniem za dużo myślisz, jak zawsze. - westchnęła. - Cieszę się, że wyjaśniliśmy sobie parę kwestii. A teraz, życzę dobrej nocy. Powinniśmy się wyspać przed jutrzejszym dniem.
Po tych słowach otworzyła drzwi do swojego pokoju, zamknęła je za sobą, oparła się o nie plecami i odetchnęła głęboko. Spojrzała w bok. Ujrzała wbite wcześniej noże w ściany pomieszczenia. Pewnymi ruchami wyciągnęła je, a następnie schowała na swoje miejsce. O zbity wazon się w ogóle nie przejmowała.
Zdjęła z siebie płaszcz oraz bronie. Położyła się na łóżku, by w końcu zasnąć w spokoju.

Offline Silion aep Mor

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 7306
  • Reputacja: 1787
  • oCNpc
    • Karta postaci

Odp: Odrodzenie
« Odpowiedź #126 dnia: 13 Kwiecień 2019, 03:09:01 »
Również udał się do pokoju po czym szybko zasnął.

Offline Mohamed Khaled

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 4089
  • Reputacja: 3650
  • Płeć: Mężczyzna
  • Bóg napisał tak wstęp, szanuj ludzi, kurwy tęp.
    • Karta postaci

Odp: Odrodzenie
« Odpowiedź #127 dnia: 13 Kwiecień 2019, 10:12:03 »
Ranek nastał szybko, a pierwsze piania koguta obudziły całą piątkę Kruków nim słońce zdążyło się w pełni pojawić na horyzoncie. Mohamed wstał jakiś nieco przybity z łóżka i rozprostował kości. Był w zupełnej nieświadomości rozmowy, która wydarzyła się pomiędzy Silem i Armin w trakcie jego snu.
Ubrawszy się i założywszy bronię zszedł na dół, a potem na podwórko okalające karczmę. Kruczy Bracia już czekali w pełnym składzie. Niestety bez jego przyjaciela.
- Dotarliśmy niemal pod sam gród. Opisanego przez ciebie człowieka nigdzie nie spotkaliśmy. Za to rozeznaliśmy się w sytuacji grodu - powiedział jeden z Kruków. - Gród nie jest jakoś specjalnie chroniony, a do środka wpuszczają niemal każdego. Przynajmniej do dolnej części. Sprawne oczy wychwycą jednak, że ludność w tamtych terenach jest zastraszona, a po ulicach zamiast strażników chodzą zbiry uzbrojone po zęby. Może być ciężko dostać się do ich przywódców.
- Rozumiem. Co z górnym dziedzińcem?
- Na blankach widziałem kuszników, w środku zaś możemy spodziewać się masy zbrojnych. Otwarta walka to śmierć dla nas i dla was
- Ruszajcie na przód. Gdy reszta wstanie ruszymy za wami. - mruknął Mohamed i wrócił do karczmy.
Jego przyjaciel nie zjawił się w ustalonym miejscu, Kruczy Bracia nie zdołali go odnaleźć. Zaczęły robić się schody...

Offline Rikka Malkain

  • Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 1874
  • Reputacja: 2598
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Odrodzenie
« Odpowiedź #128 dnia: 13 Kwiecień 2019, 10:56:05 »
Rikka zeszła na dół. Całą noc spędziła w swoim pokoju, siedząc na łóżko ze skrzyżowanymi nogami i pogrążając się w rozmyślaniach. Wampiry nie potrzebowały snu w tym sensie co śmiertelnicy. Spanie w nocy było zaś dla rudowłosej zupełnie nienaturalne, więc zamiast tego wprowadziła się w stan podobny do medytacji. Nie rozważała jednak niczego konkretnego. Po prostu dryfowała spokojnie w oceanie swoich marzeń i wspomnień. Nie dlatego jednak zignorowała dziwne zachowanie Armin. Zrobiła to, bo domyślała się że chodziło o jakieś problemy związane z uczuciami do tego brodacza. Nie chciała się w to mieszać, bo sama była kiepska w rozwiązywaniu tego typu spraw. Uwieść kogoś żeby później wykorzystać? Żaden problem. Związków jednak rudowłosa unikała jak ognia. Teraz stanęła kilka kroków za Mohamedem i opierając się o ścianę gospody zaczęła przysłuchiwać się jego rozmowie ze zwiadowcą. Gdy mężczyźni skończyli, wampirzyca wróciła do karczmy wraz maurenem.
-To nie brzmiało jak coś, z czym moglibyśmy sobie nie poradzić. I tysiąc zbrojnych nie pomoże im, jeśli nas nie dostrzegą.

Offline Mohamed Khaled

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 4089
  • Reputacja: 3650
  • Płeć: Mężczyzna
  • Bóg napisał tak wstęp, szanuj ludzi, kurwy tęp.
    • Karta postaci

Odp: Odrodzenie
« Odpowiedź #129 dnia: 13 Kwiecień 2019, 11:14:37 »
- To prawda. Choć z doświadczenia wiem, że te z pozoru łatwe zlecenia mogą w każdej chwili pójść się jebać - mruknął i zapalił papierosa. Przez krótką chwilę wertował słowa zwiadowcy w ciszy, po czym ze zrezygnowaniem usiadł na krzesło i oparł nogi o blat. - Co z Armin? Samirem? Wstali już? - zapytał od niechcenia.

Offline Samir

  • Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 1228
  • Reputacja: 1313
    • Karta postaci

Odp: Odrodzenie
« Odpowiedź #130 dnia: 13 Kwiecień 2019, 11:25:08 »
Do tej pory milczący Samir siedział z boku i zajadał jajecznicę.
- Siedzę przecież, jem sobie. Kto rano wstaje temu Zartat daje - pouczył poważnym tonem młodzież i łyknął ostatni kęs i zapił wodą - A najedzony kruk to sprawny kruk. Z tego co mówią mi nasi bracia pójście na miecze będzie samobójstwem. Ale nie bez powodu przechodziliśmy odpowiednie szkolenie. Teraz trzeba to wykorzystać i dostać się niezauważenie do środka.

Offline Mohamed Khaled

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 4089
  • Reputacja: 3650
  • Płeć: Mężczyzna
  • Bóg napisał tak wstęp, szanuj ludzi, kurwy tęp.
    • Karta postaci

Odp: Odrodzenie
« Odpowiedź #131 dnia: 13 Kwiecień 2019, 11:39:16 »
- Dostać się do podgrodzia według słów braci to nie problem. Problemem może być wejście na górny dziedziniec... Nie mam pojęcia czego możemy się tam spodziewać.

Offline Rikka Malkain

  • Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 1874
  • Reputacja: 2598
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Odrodzenie
« Odpowiedź #132 dnia: 13 Kwiecień 2019, 11:50:27 »
-Może uda nam się dowiedzieć czegoś więcej gdy dotrzemy już na miejsce. Nie twierdzę, że wysłałeś słabych zwiadowców, ale sami na pewno odkryjemy znacznie więcej niż oni.
Zauważyła Rikka. W końcu chyba każdy Kruk był świetnym zwiadowcą i szpiegiem, ale nie wszyscy byli dość dobrzy by porwać się na dokonanie przewrotu i sięgnięcie po władzę w gildii. Rikka wierzyła, że Krucza Rada poradzi sobie z rozpoznaniem lepiej niż szeregowi asasyni.

Offline Armin

  • Krwawe Kruki
  • ***
  • Wiadomości: 1658
  • Reputacja: 2475
  • Płeć: Kobieta
  • Nikt nic nie słyszał...
    • Karta postaci

Odp: Odrodzenie
« Odpowiedź #133 dnia: 13 Kwiecień 2019, 13:24:52 »
Maurenka budząc się przeciągnęła się leniwie. Po chwili zauważyła, że jest sama w pokoju. Wywnioskowała, że Rikka musiała już zejść na dół. Chociaż, ciemnoskóra zupełnie nie dawała sobie sprawy z jej obecności. Może dlatego, że to emocje wzięły nad nią górę i przez to miała przyćmione zmysły.
Armin szybko ogarnęła się, umyła twarz, założyła ubrania, a także bronie, z którymi się nie rozstawała. Szybkim krokiem zeszła na dół, gdzie zauważyła resztę towarzyszy, oprócz Siliona. Wzięła od karczmarza jakąś pierwszą lepszą kanapkę, ale cały czas jednym uchem przysłuchiwała się rozmowie, po czym podeszła do Kruków.
- Dzień dobry wszystkim. - powiedziała z delikatnym uśmiechem. Usiadła na miejscu obok Mohameda. - Wejdziemy, zrobimy co mamy zrobić i wyjdziemy. My byśmy dali nie dać rady? - spojrzała p pozostałych.

Offline Mohamed Khaled

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 4089
  • Reputacja: 3650
  • Płeć: Mężczyzna
  • Bóg napisał tak wstęp, szanuj ludzi, kurwy tęp.
    • Karta postaci

Odp: Odrodzenie
« Odpowiedź #134 dnia: 13 Kwiecień 2019, 13:34:30 »
- Mam taką nadzieję. - jego głos wydawał się jakiś pusty, cichy, bez głębszych emocji. Czy to było następstwo wczorajszej rozmowy pomiędzy nim a Samirem, czy po prostu postanowił dalej grać, wyzbyć się wszelkich dobrych uczuć? Ciężko było mu to teraz stwierdzić. Po prostu... Czuł się inaczej. Gdy przyszła Armin, spojrzał na nią zaledwie kilka sekund po czym odwrócił głowę i zaciągnął się papierosem, niedopałek gasząc pod butem.
- Ruszajmy - stwierdził  i zaczął wstawać. Na pożegnanie kiwnął karczmarzowi głową, po czym wyszedl z karczmy i osiodłał swojego konia. Sprawdził wiązania, pogłaskał konia wolnym, melancholijnym ruchem ręki po szyi i łbie, po czym przyłożył głowę do głowy zwierzęcia. Stał tak chwilę w ciszy i delektował się spokojem.
Wsiadł na konia i powoli ruszył, a za nim pozostali. Czekała ich długa podróż.

Jechaliście od dwóch godzin. Mohamed przez większość drogi jechał w milczeniu od niechcenia rozglądając się po okolicy. Hemis o tej porze, w tej okolicy przynajmniej, wydawał się piękny. Z nieba padał delikatny śnieg, zaś ten, który leżał na ziemi był tak puszysty, że można było tylko na niego legnąć i leżeć aż do śmierci.
Po jakichś pięciu godzinach od wyruszenia z karczmy dostrzegliście w oddali strzeliste wieże grodu, skrytego w tej chwili za długą ścieżką leśną.
Czujne oczy Kruków już na starcie wyłapały, że na jednym z drzew wiszą dwie postacie. Ubrane były w długie, czarne szaty, zaś twarze skryte miały za postrzępionymi chustami. Z ciał wystawały im strzały.
- Jesteśmy prawie na miejscu... - stwierdził posępnie zeskakując z konia i podchodząc do ciał.

Offline Silion aep Mor

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 7306
  • Reputacja: 1787
  • oCNpc
    • Karta postaci

Odp: Odrodzenie
« Odpowiedź #135 dnia: 13 Kwiecień 2019, 13:37:35 »
- Wykorzystując odpowiednio linkę z hakiem będzie można próbować dostać się na górny dziedziniec. Co prawda wspinaczka nie jest nie wiadomo jak przyjemna, bywa skuteczna. - rzekł zmierzając w stronę grupy, od rana racząc się piwem.
Wskoczył na koń by razem z resztą udać się w dalszą drogę.

Offline Armin

  • Krwawe Kruki
  • ***
  • Wiadomości: 1658
  • Reputacja: 2475
  • Płeć: Kobieta
  • Nikt nic nie słyszał...
    • Karta postaci

Odp: Odrodzenie
« Odpowiedź #136 dnia: 13 Kwiecień 2019, 14:02:47 »
Mohamed wydawał się ciemnoskórej nieobecny podczas całej podróży. Ona sama również za wiele nie mówiła, ale po prostu nie lubiła tego robić podczas hemis, bo zimne powietrze napływało do jej ust. Trzymała się jego, tak sam jak w czasie poprzedniej wycieczki konnej. Na szczęście, siedziała za mężczyzną, przez co było jej troszkę cieplej, aniżeli miała by sama siedzieć na koniu, na którym nawiasem mówiąc nie umiała jeździć.
Ścieżka oraz drzewa pokryte były śnieżnobiałym puchem, a ten również spadał z niego otulając ciemny kaptur kobiety. Co jakiś czas bardziej wtulała się w ciało mężczyzny, gdy chłód doskwierał jej bardziej. Dziwne trochę, przeciwnicy podczas walki nie przeszkadzali jej tak bardzo, jak niska temperatura.
Po dłuższym czasie minęli dwie ofiary powieszone na drzewie, z których wystawały strzały. Taki obrazek oznaczał, że byli już blisko swojego celu.
- Przyjemna okolica... - mruknęła kobieta.

Offline Mohamed Khaled

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 4089
  • Reputacja: 3650
  • Płeć: Mężczyzna
  • Bóg napisał tak wstęp, szanuj ludzi, kurwy tęp.
    • Karta postaci

Odp: Odrodzenie
« Odpowiedź #137 dnia: 13 Kwiecień 2019, 14:47:47 »
Mohamed ściągnął kaptur ukazując swoje lico i przyglądając się trupom. Milczał dłuższą czasę analizując każdy skrawek ciała i ubioru. W tej chwili mógł się wydawać jeszcze bardziej tajemniczy, nieobecny, nieznany niż kiedykolwiek wcześniej.
- To nasi ludzie. Nie żyją od dłuższego czasu więc to nikt z obstawy którą wzięliśmy.

Offline Samir

  • Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 1228
  • Reputacja: 1313
    • Karta postaci

Odp: Odrodzenie
« Odpowiedź #138 dnia: 13 Kwiecień 2019, 15:14:07 »
Oddychając głęboko rześkim, zimowym powietrzem Samir jechał równo z innymi. Narodzony wśród jasnych piasków Isgharu nigdy do końca nie przywykł do śniegu i prawdziwej zimy, spotykanej w północnych hrabstwach Valfden. Ostatecznie jednak żył tutaj od wielu lat, a pogoda na wyspie nie była aż tak sroga. Teraz jechał, zakutany w welnianą szatę i co jakiś czas chuchał w dłonie by je rozgrzać.
Gdy dojechali mauren zapatrzył się na zwłoki wiszące na drzewie.
- Może należałoby ich pochować. Ale na tym mrozie kopanie w ziemi... - zamyślił się Samir i wzruszył ramionami - Wysyłałeś tu ludzi wcześniej?

Offline Mohamed Khaled

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 4089
  • Reputacja: 3650
  • Płeć: Mężczyzna
  • Bóg napisał tak wstęp, szanuj ludzi, kurwy tęp.
    • Karta postaci

Odp: Odrodzenie
« Odpowiedź #139 dnia: 13 Kwiecień 2019, 15:40:28 »
- Jednego. Wrócił cały i zdrowy - stwierdził posępnie. Co tu do cholery robiły Kruki? - Bądźcie czujni, coś czuję, że to dopiero początek.

Forum Tawerny Gothic

Odp: Odrodzenie
« Odpowiedź #139 dnia: 13 Kwiecień 2019, 15:40:28 »

 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
top
anything