Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Test kruka #37

<< < (14/23) > >>

Arivel:
-Panie, a kto normalny by gadał takie bzdury? Przecież to...- Zaczął Pawłow.
-Nie wiem.- Przerwał mu lekarz. -Nie miałem okazji go zbadać.
Nagle, w swojej głowie Nawaar usłyszał głos Arivel. Przypomniała mu się ich ostatnia rozmowa, podczas której kobieta mówiła maurenowi, że Marcela Lorensa nie można zabić. Jego nagła śmierć mogłaby uwiarygodnić jego teorie w oczach innych ludzi. Dlatego też trzeba było uciszyć go bez odbierania mu życia.

Nawaar:
- Tak, tak rozumiem. Rzekł to i wiedział, że żeby pozbyć się celu musiało to wyglądać na wypadek. Najlepiej ze skutkiem śmiertelnym. - Skoro ma być jutro to może zaprowadzę pana do karczmy i przeczekam tam do rana? Zaproponował rannemu.

Arivel:
-Dobry pomysł. Muszę wrócić do "Mrocznego Paladyna" i powiedzieć pracownikom co zaszło. Załoga pewnie się o mnie martwi. Rzecz jasna, nocleg w karczmie masz pan za darmo.
Pawłow pożegnał się lekarzem, który na odchodne wyposażył go jeszcze w kule do chodzenia. Po chwili on i Nawaar byli już na zewnątrz.

Nawaar:
- No to w drogę. Na szczęście to niedaleko, ale coś ten medyk panu przerywał, gdy pytałem. Teraz może pan się wypowiedzieć do woli. Zagaił jeszcze, gdy spokojnie zmierzali razem do karczmy.

Arivel:
-Przerwał, naprawdę? Nie pamiętam kiedy.- Zmieszał się lekko Pawłow.
Tymczasem on i Nawaar niemal dotarli już do karczmy.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej