Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Test kruka #37
Arivel:
-Panie, a kto normalny by gadał takie bzdury? Przecież to...- Zaczął Pawłow.
-Nie wiem.- Przerwał mu lekarz. -Nie miałem okazji go zbadać.
Nagle, w swojej głowie Nawaar usłyszał głos Arivel. Przypomniała mu się ich ostatnia rozmowa, podczas której kobieta mówiła maurenowi, że Marcela Lorensa nie można zabić. Jego nagła śmierć mogłaby uwiarygodnić jego teorie w oczach innych ludzi. Dlatego też trzeba było uciszyć go bez odbierania mu życia.
Nawaar:
- Tak, tak rozumiem. Rzekł to i wiedział, że żeby pozbyć się celu musiało to wyglądać na wypadek. Najlepiej ze skutkiem śmiertelnym. - Skoro ma być jutro to może zaprowadzę pana do karczmy i przeczekam tam do rana? Zaproponował rannemu.
Arivel:
-Dobry pomysł. Muszę wrócić do "Mrocznego Paladyna" i powiedzieć pracownikom co zaszło. Załoga pewnie się o mnie martwi. Rzecz jasna, nocleg w karczmie masz pan za darmo.
Pawłow pożegnał się lekarzem, który na odchodne wyposażył go jeszcze w kule do chodzenia. Po chwili on i Nawaar byli już na zewnątrz.
Nawaar:
- No to w drogę. Na szczęście to niedaleko, ale coś ten medyk panu przerywał, gdy pytałem. Teraz może pan się wypowiedzieć do woli. Zagaił jeszcze, gdy spokojnie zmierzali razem do karczmy.
Arivel:
-Przerwał, naprawdę? Nie pamiętam kiedy.- Zmieszał się lekko Pawłow.
Tymczasem on i Nawaar niemal dotarli już do karczmy.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej