Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Wierzyciel

<< < (22/24) > >>

Stary Nelson:
- Muszę spieniężyć resztę ładunku. No i oddać dziesięcinę Trójcy. Psia krew. Statek opuszczał port.

Quinn:
- Trójcy? I można spytać co przewozisz? Jak to nie moja sprawa to nie było pytania.

Stary Nelson:
- Taki... piracki związek zawodowy.

Domenik aep Zirgin:
- Cech bardziej, albo sojusz największych kapitanów.

Quinn:
- No tak, to logiczne w sumie, gdzie zysk tam i regulacje czy osoby trzymające władzę. To samo było w Elanoi. Gdzie się nie obejrzysz to jakiś elf mówiący ci co masz robić, jak masz jeść, co nosić i jak... A, szkoda gadać. Dzień jak co dzień widzę niezależnie od miejsca.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej