Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Śladami Bestii

<< < (13/27) > >>

Mohamed Khaled:
- Powiem szczerze - także nachylił się konspiracyjnie i szepnął - że miałem naprawdę wielką ochotę skrócić go o ten pusty łeb, ale w sumie taka mała bitka to dobra rozgrzewka, hehe - zaśmiał się cicho. - No i poznałem kilka ciekawych osób - stwierdził po chwili namysłu. - Co do pokoju, to dziękuje. Ile płacę? I jak tam dojść?

Patty:
- Z dochodzeniem pomoże Jagna - powiedział z kamienną twarzą karczmarz i wskazał dziewkę, która właśnie zeszła z piętra i oczekiwała maurena.

Mohamed Khaled:
Zaśmiał się szczerze i głośno na ten jakże dwuznaczny tekst wypowiedziany przez karczmarza. Gdy się w końcu uspokoił kiwnął tylko głową na znak, że zrozumiał i podszedł do Jagny czekającej na niego przy schodach. Kto by pomyślał, że nieudane zlecenie w Isghar sprowadzi go w końcu tutaj, na polowanie na dziewki i Bestię?

Patty:
- Idziemy zatem? -zapytała dziewka - Pański pokój jest już gotowy, wszystko przyszykowałam na noc - dodała z lekkim uśmiechem.

Mohamed Khaled:
- Oczywiście, prowadz

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej