Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Test kruka #36
Arivel:
- Dwadzieścia trzy, w tym dwie żony. Ale pozostałe dzieciaki zostały z drugą starą. Po wojnie uciekły na kontynent. - stwierdził posępnie.
Ty zaś zwróciłeś uwagę, że wszystkie skrzynie są już na wozie.
- Wsiadaj, panocku. Będziemy ruszać póki jasno.
Imago:
Imago zagwizdał.
– No to tym większe gratulacje za wynik. Mój ojciec by poszarzał – rzucił Imago. Gdyby żył...
Mężczyzna zapakował swoje ciało na wóz, w oczekiwaniu na odjazd.
Arivel:
Ruszyliście przez bramę Efehidon na królewski trakt. Przez pierwszą godzinę nic wielkiego się nie działo. No, przynajmniej do momentu, aż pod wóz przyjechało dwóch chłopaków na jednym koniu. W jednym z nich rozpoznałeś złodzieja.
- Jesteście w końcu, Agert, Zygmut, co wam tak długo zaszło na polowaniu?
Imago:
Twarz Imago nie przybrała zbyt miłego wyrazu. Wręcz przeciwnie. Czuć było przynajmniej niezadowolenie. Był zły. Ale jak się okazało, nie mógł dokonać brutalnego odwetu na złodzieju.
– Wie pan, że jeden z pana synów to złodziej? – spytał starca. Wskazał palcem na złodzieja.
Arivel:
- Cooo? Co pan za fanaberie wygaduje? - zapytał i spojrzał na Ciebie jak na szaleńca. Z kolei chłopak jakby trochę pobladł i zaczął się dygotać.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej