Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Rodzina, obowiązek, honor II - Krew i Piach

<< < (14/19) > >>

Melkior Tacticus:
W karczmie byli głównie ludzie, maureni oczywiście, kilku Myrtańczyków co poznać można po akcencie oraz jeden dziwnie znajomy krasnolud palący fajkę wodną.

Mohamed Khaled:
- Yarpen? - spytał cicho podchodząc do krasnoluda. - No nie wierzę. - stwierdził zaskoczony. Coś za łatwo mu poszło, oj za łatwo.

Yarpen aep Thor:
- Kurwa, znaleźli mnie. A było tak pięknie...

Mohamed Khaled:
- Spokojnie, ja od wspólnych przyjaciół - szepnął na tyle głośno by krasnolud usłyszał ale na tyle cicho, by nikt inny tego nie dosłyszał.

Yarpen aep Thor:
- Wiem, dlatego mówię że było fajnie. Czego chcecie?

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej