Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Rodzina, obowiązek, honor II - Krew i Piach

<< < (10/19) > >>

Melkior Tacticus:
- Ciekawi mnie po prostu czy faktycznie mógł napadać na konwoje kupieckie, handlujące ziołami. Tylko dla tego że mógł. I czy faktycznie mogł zdradzić.

Mohamed Khaled:
- Nie mógł. Wbrew pozorom Aragorn był oddany Valfden jak skurwysyn.

Melkior Tacticus:
- Czyli to było coś grubszego, ktoś go wrobił. Pewnie Torreno.

Mohamed Khaled:
- Ciężko stwierdzić kto i dlaczego. Wiadomym było jednak, że Aragorna od dawien dawna chciano się pozbyć. Miał dziesiątki, jak nie setki wrogów na wyspie, w tym najpewniej kilku w głównych rodach królestwa. Szlachta potrafi być zawistna

Melkior Tacticus:
- Ród Nasard, to na pewno. On i Rakbar chyba się pobili. A nie, Aragorn chyba zabił mu sługe, rozszarpując gardło. Yarpen coś mówił. Po za tym to nikt, dziadek miał wrogów pośród krętaczy, spiskowców i tak dalej.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej