Autor Wątek: Na rozprostowanie kości  (Przeczytany 64333 razy)

Description:

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Evening Antarii

  • Arystokrata
  • ***
  • Wiadomości: 3863
  • Reputacja: 4704
  • Płeć: Kobieta
    • Karta postaci

Odp: Na rozprostowanie kości
« Odpowiedź #220 dnia: 23 Luty 2019, 19:30:15 »
Eve poczekała na najemników w głębi duszy ciesząc się, że sama nie musi tak jak oni ciułać grzywien i przeszukiwać trupów. A kto wie, pewnie gdyby nie Bractwo też czekałby ją los najemniczki.
Anielica wsiadła na Caledusa i podjechała obok Dragosaniego. -Ej- zagadnęła. -Pamiętasz jak byłam młoda- wyraźnie podkreśliła ostatnie słowo - i się zachwycałam twoją magiczną ręką, albo tym, że potrafisz przemienić się w nietoperza?

Offline Dragosani

  • Moderator
  • ***
  • Wiadomości: 13737
  • Reputacja: 11794
  • Płeć: Mężczyzna
  • Chwalmy Tawernę!
    • Karta postaci

Odp: Na rozprostowanie kości
« Odpowiedź #221 dnia: 23 Luty 2019, 19:32:47 »
- Jak byłaś młoda? - Dragosani oczywiście skupił się na niewłaściwej części wypowiedzi Evening. - A kiedy to było? - zapytał, próbując to sobie przypomnieć. Rzecz jasna doskonale to pamiętał, no ale nie byłby sobą, gdyby nie odpowiedział w ten sposób.

Forum Tawerny Gothic

Odp: Na rozprostowanie kości
« Odpowiedź #221 dnia: 23 Luty 2019, 19:32:47 »

Offline Evening Antarii

  • Arystokrata
  • ***
  • Wiadomości: 3863
  • Reputacja: 4704
  • Płeć: Kobieta
    • Karta postaci

Odp: Na rozprostowanie kości
« Odpowiedź #222 dnia: 23 Luty 2019, 19:36:49 »
-Hmmm no jakieś dziesięć lat temu. Nie udawaj, że nie pamiętasz. Kto by się wtedy spodziewał, że zostaniesz królem.... Ja to jednak od zawsze wiedziałam jak się dobrze ustawić, nawet podświadomie- mówiła próbując ukryć uśmiech na twarzy. Sama z perspektywy czasu wiedziała, że kilka decyzji mogła podjąć inaczej. Dotyczyły one głównie działalności w Bractwie. ale zawsze trafiała na życzliwe jej osoby.

Offline Nawaar

  • Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 9629
  • Reputacja: 11037
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Na rozprostowanie kości
« Odpowiedź #223 dnia: 23 Luty 2019, 19:43:10 »
Mauren ustawił się w szyku jaki był wcześniej obrany. Mianowicie na samym końcu za wozami obok wikinga, tylko że jego jeszcze nie było na miejscu. Swoją drogą nim najemnicy się ogarnął z tym całym złomem trochę minie a skoro Trost należy do tej bandy to i musi słuchać zarówno organizatora wyprawy jak i swojego zwierzchnika w organizacji krótko mówiąc przerąbane. W każdym razie powinni już ruszyć!

Offline Dragosani

  • Moderator
  • ***
  • Wiadomości: 13737
  • Reputacja: 11794
  • Płeć: Mężczyzna
  • Chwalmy Tawernę!
    • Karta postaci

Odp: Na rozprostowanie kości
« Odpowiedź #224 dnia: 23 Luty 2019, 19:53:57 »
- Pamiętam, pamiętam - przyznał w końcu wampir. - Byłaś wtedy jak nastoletnia fanka jakiegoś głupkowatego barda. Nie, żeby mi się to nie podobało, więc jeśli czujesz taką potrzebę, to nie krępuj się. - Zaśmiał się. - I kto by wtedy pomyślał, że skończysz jako święta istota? W sumie gdybym ja wiedział jak ja skończę, pewnie uciekł bym wtedy z wyspy i nigdy więcej się tutaj nie pokazywał. Audiencje są takie nudne. A i Lucjusz mi co jakiś czas mnie męczy, że jako król powinienem mieć królową. I proponuje mi zapoznanie się z coraz to inną zagraniczną królewną. Zgroza, mówię ci.

Offline Evening Antarii

  • Arystokrata
  • ***
  • Wiadomości: 3863
  • Reputacja: 4704
  • Płeć: Kobieta
    • Karta postaci

Odp: Na rozprostowanie kości
« Odpowiedź #225 dnia: 23 Luty 2019, 20:02:21 »
-Takie uroki bycia nastolatką, szuka się idoli- zarumieniła się, nie wiedząc czemu, ale poczuła, że jej policzki zrobiły się gorące. -A ty mi zaimponowałeś w tamtym czasie. Co do bycia anielicą - też bym się tego nie spodziewała, ale za żadne skarby bym nie uciekła z wyspy. Gdybym jeszcze miała wybierać, to zrobiłabym to samo. Bractwo jest jak rodzina - Eve była pewna tego co mówi. Chyba raz na jakiś czas dobrze spojrzeć na swoje życie z perspektywy. -A co do królowej... Daleko szukać nie musisz. Na mojej głowie korona na sto procent będzie leżeć idealnie!

Offline Melkior Tacticus

  • Król
  • ***
  • Wiadomości: 7322
  • Reputacja: -3620
    • Karta postaci

Odp: Na rozprostowanie kości
« Odpowiedź #226 dnia: 23 Luty 2019, 20:24:32 »
Melkior nie słuchał rozmów, ale do jego uszu dotarło coś o życiu i przemyśleniach. Elf niestety nie miał co przemyśleć. Jego życie to w większości naprawianie błędów Aragorna, przez niego wylądował w kanałach Atusel. Były one i tak lepsze od Podgrodzia... Jasne, gdy staremu nie odbiło został wysłany siłą do Bractwa, ale nie posłuchał ojca. Osoby która w sumie  była mu obca. Teraz, gdyby tam został, byłby może i aniołem. Ale to nie jego bajka, nie bardzo widziała mu się konieczność oddawania czci martwemu bogu. No i on dobrze wiedział że ich zaklęcia to zwykła magia. Jego życie jako najemnika było znośne, nie musiał już tego robić, odkąd miał ziemie i posade Podskarbiego. Komandor po prostu to lubił, czasem aż za bardzo. Acz chętnie zająłby się czymś ambitniejszym niż machanie mieczem.

Offline Marduk Draven

  • Kanclerz Koronny
  • ***
  • Wiadomości: 4926
  • Reputacja: 4731
  • Płeć: Mężczyzna
  • Memento mori.
    • Karta postaci

Odp: Na rozprostowanie kości
« Odpowiedź #227 dnia: 23 Luty 2019, 21:34:42 »
Marduk przewrócił oczami, gdy Evening i Drago drażnili się i żartowali. Rzecz jasna, nie było tego widać, gdyż miał na głowie swój charakterystyczny hełm z maską i dodatkowo kaptury na nim. Milczał. Nie miał humoru. W sumie, to często go nie miał. Nie okazywał tego. Milczał jak grób, albo posąg.

Podróż trwała tak kilka ładnych dni. W końcu drużynie udało się dotrzeć do tropikalnych terenów. W dżungli było znacznie cieplej i przyjemniej, choć oświetlenie hemis dodawało nieco mrocznej atmosfery. Trakt prowadził do wsi Bogdaniec. Ktoś nim biegł, jakby na spotkanie kompanii.

Offline Kazmir MacBrewmann

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 2836
  • Reputacja: 1909
    • Karta postaci

Odp: Na rozprostowanie kości
« Odpowiedź #228 dnia: 23 Luty 2019, 21:50:52 »
Może Marduk miał hemoroidy? I dlatego był taki sztywny, jakby miał kij w dupie. Albo właśnie hemoroidy. Krasnolud tego nie mógł wiedzieć, ani nawet znać myśli rycerza. Kapral myślał teraz o butelczynie żytniej, takiej chłodnej z piwniczki... A teraz ktoś do nich biegł.

Offline Evening Antarii

  • Arystokrata
  • ***
  • Wiadomości: 3863
  • Reputacja: 4704
  • Płeć: Kobieta
    • Karta postaci

Odp: Na rozprostowanie kości
« Odpowiedź #229 dnia: 23 Luty 2019, 22:20:51 »
Podróż mijała dziewczynie szybko. Zwłaszcza w tak doborowym towarzystwie. Im dalej na południe, tym robiło się ciepło. Ciepło i ciemno, do tego bujanie w siodle było tak usypiające... Eve ocknęła się, gdy zorientowała się, iż trakt nie jest pusty. Nadal była wyczulona na nagłe zmiany w otoczeniu. W podróży rzadko można było naprawdę odpocząć. Zawsze trzeba zachować czujność. Antarii, z racji tego, że jechała na przodzie, zauważyła biegnącą istotę w ich kierunku. -Hej!- krzyknęła do swych towarzyszy. -Zwolnijcie. Ktoś biegnie w naszą stronę- dała znać reszcie. Sama popędziła konia kilkanaście metrów do przodu, by znaleźć się między biegnącą postacią a podróżnymi ze stolicy. Zatrzymała gwałtownie zaniepokojonego Caledusa. Wierzchowiec wierzgnął i ciężko było go utrzymać w ryzach. Mocniejsze szarpnięcie lejcami jednak wystarczyło. Anielica znalazła się bliżej nieznajomego.
-Dokąd tak pędzisz?- krzyknęła do niego z konia, obserwując dokładnie.

Offline Egbert

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 317
  • Reputacja: 278
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Na rozprostowanie kości
« Odpowiedź #230 dnia: 23 Luty 2019, 23:04:08 »
Egbert ucieszył się ze zmiany otoczenia. Zimno przestało doskwierać jak tylko dotarli na tropiki. W tej części wyspy panowała z reguły straszna duchota, a człowiek tracił płyny szybciej niż był w stanie je uzupełnić. Bękart zawsze wściekał się gdy pot spływał mu po czole do oczu. W trakcie hemis nie było jednak tak źle. Po prawdzie, dla najemnika obecna pogoda i temperatura były niemalże idealne.
O tajemniczym biegaczu mężczyzna usłyszał zaś dopiero od Eve. Sam nie dostrzegł go, bo siedząc na wozie za Kazmirem zajęty był obserwowaniem tego, co działo się po bokach ich małego konwoju. Teraz jednak rudobrody zainteresował się niespodziewanym gościem. Za chwilę sprawa powinna się wyjaśnić.

Offline Nawaar

  • Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 9629
  • Reputacja: 11037
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Na rozprostowanie kości
« Odpowiedź #231 dnia: 23 Luty 2019, 23:12:25 »
Nareszcie ruszyli do przodu. Ile mogli oni czasu mitrężyć na zbieranie złomu? Dalsza podróż na południe przebiegła spokojnie, że aż dziw! Widocznie taka grupa Chochoła była tylko jedna, bo na trakcie pustki. Mimo to mauren czuwał czy coś z tyłu nie zaatakuje nagle, ale co nagle to po diable. W sumie mógł sobie nucić jedną ze swoich piosenek do czasu aż przekroczyli granice, jakby mogło się zdać, ponieważ z zimnego, zaśnieżonego otoczenia dojechali w cieplejsze klimaty! Nawaar może nie poczuł się jak w domu, ale jego ciało powolutku rozgrzewało się ubranie z wilka tylko w tym pomagało, lecz to nie była jeszcze pora na ściąganie odzienia do czasu oczywiście. Ciemnoskóry słyszał jak ktoś mówi, że nadciąga do nich i niemal wpadł na wóz, gdyby w ostatniej chwili nie powstrzymał swego naganiacza.

Offline Marduk Draven

  • Kanclerz Koronny
  • ***
  • Wiadomości: 4926
  • Reputacja: 4731
  • Płeć: Mężczyzna
  • Memento mori.
    • Karta postaci

Odp: Na rozprostowanie kości
« Odpowiedź #232 dnia: 24 Luty 2019, 00:39:25 »
Nieznajomym okazała się dziewczyna. Wyglądała na nie wiele młodszą od Antarii. Była zapłakana i rozczochrana, lecz nawet mimo to, była bardzo urodziwą młódką. Zziajana zatrzymała się przed Evening. W międzyczasie, do anielicy podjechał Marduk.
- Grożą, że go.. zabiją! Musice pomóc! – mówiła zmęczona.
– Spokojnie, tu nie masz się czego bać, jesteś pomiędzy dobrymi ludźmi. Uspokój się i powiedz.
- Mój ojciec jest sołtysem... przyszli do niego jacyś źle wyglądający, obezwładnili go i kazali mu przywołać naszego rycerza, grożąc mi bronią. Ale tatko umie się bić, sam kiedyś wojował i zaczął z nimi walczyć, a ja uciekłam.. po prostu biegłam i zobaczyłam, że ktoś jedzie... proszę... musicie mi pomóc! – wydusiła i zapłakana upadła na kolana. Marduk poznał ją. Nie z wyglądu, ale z opisu. Zsiadł z konia i zdjął hełm.
– Hej, Jagienko. To ja, pan Draven. Spójrz na mnie – ujął ją za policzek i skierował jej twarz ku swojej. – Uratujemy Twojego ojca. Obiecuję.
Objął ją, aby choć trochę ją uspokoić, niestety niezbyt to pomagało. Paladyn westchnął. Zebrał odrobinę energii magicznej i dotknął skroni kobiety.
– Izaar! – szepnął, magicznie usypiając niewiastę. Zdjął szybko pelerynę. Podniósł kobietę wraz z odzieniem, po czym zaniósł na wóz, na którym siedział Melkior. Oblekł dziewczynę swoją pelerynę i położył, odsuwając złom. – Melkior ładuj się z kimś na konia, Egbert tak samo, Kazmir, pilnuj jej razem ze swoją bandą. I niech jej nawet włos z głowy nie spadnie! – rozkazał ostro. – Reszta jedzie ze mną, pędem! – dodał. Wrócił się do Zirael, porwał z ziemi hełm, założył go i wsiadł na koń, po czym puścił pancerną klacz w prędki cwał, nawet nie czekając na resztę drużyny.
« Ostatnia zmiana: 24 Luty 2019, 00:47:45 wysłana przez Marduk Draven »

Offline Evening Antarii

  • Arystokrata
  • ***
  • Wiadomości: 3863
  • Reputacja: 4704
  • Płeć: Kobieta
    • Karta postaci

Odp: Na rozprostowanie kości
« Odpowiedź #233 dnia: 24 Luty 2019, 09:28:38 »
Dziewczyna była przerażona. Cóż miała biedna robić? To, że akurat grupa podróżnych była niedaleko, było wielkim szczęściem.
-Chcieli rycerza, to dostaną tuzin zbrojnych- rzekła do dziewczyny Eve, chcąc ją uspokoić. Odsiecz nadchodziła. Choć nie wiadomo jeszcze, z czym będą mieli do czynienia na miejscu.
-Marduk, skąd ją znasz?-spytała, gdy marszałek zaopiekował się już dziewczyną i wracał na swego konia. Anielica także popędziła Caledusa ile sił miał w nogach. Nie było czasu do stracenia, gdy sołtys walczy o życie.

Offline Dragosani

  • Moderator
  • ***
  • Wiadomości: 13737
  • Reputacja: 11794
  • Płeć: Mężczyzna
  • Chwalmy Tawernę!
    • Karta postaci

Odp: Na rozprostowanie kości
« Odpowiedź #234 dnia: 24 Luty 2019, 09:36:36 »
Dragosani wstrzymał konia, gdy do drużyny podbiegła dziewczyna. Jagienka, jak ja nazwał Marduk. Typowe imię wiejskiej dziewczyny. Sam się nie odzywał, nie było takiej potrzeby. Również pognał konia i pędem ruszył do wioski. Nie było czasu do stracenia. Żądanie "źle wyglądających" było podejrzane. Nie mogli być zwykłymi bandytami, ci nie domagaliby się o przybycie rycerza.

Offline Melkior Tacticus

  • Król
  • ***
  • Wiadomości: 7322
  • Reputacja: -3620
    • Karta postaci

Odp: Na rozprostowanie kości
« Odpowiedź #235 dnia: 24 Luty 2019, 11:03:40 »
Marduk miał dziwny pomysł, teraz Melkior musiał odprzęgnąć konia od wozu Kazmira, zanim to zrobi kompania będzie już we wsi. Z Bękartów to aby Ashog jechał na koniu obok wozu elfa. Melkior chwilę się zastanowił.
- Ashog koń, Egbert ze mną. Torst ruszaj za nimi. Komandor zeskoczył z wozu i szybko dosiadł konia orka, czekał na Egberta. - Reszta pilnować dziewki.

Offline Mirzak aep Rothgar

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 253
  • Reputacja: 168
    • Karta postaci

Odp: Na rozprostowanie kości
« Odpowiedź #236 dnia: 24 Luty 2019, 11:13:54 »
- I ma nas ominąć bitka? Mruknął cicho wyłażąc z wozu z narychtowaną kuszą. - Rozkaz sir! Rzucił głośno, to słyszeli wszyscy. Krasnolud nie był zadowolony, do wioski pojechała mała armia, po cholere im tam jeszcze zwykli wojacy bez boskich moców. Mirzak nie pojmował.

Offline Torstein Lothbrok

  • Bękarty Rashera
  • ***
  • Wiadomości: 1532
  • Reputacja: 1318
  • By przerazić śmierć, wystarczy się doń uśmiechnąć.
    • Karta postaci

Odp: Na rozprostowanie kości
« Odpowiedź #237 dnia: 24 Luty 2019, 11:15:34 »
Sytuacja szybko się rozwinęła. Po wielu dniach nudy, w końcu coś się zaczęło dziać. Choć wiking miał pewne podejrzenia. Mimo to, gdy Melkior kazał mu ruszyć za resztą, ten też tak zrobił, puszczając swego ogiera w szybki cwał, aby jak najszybciej nadrobić dystans jaki dzielił go od reszty. Czego się spodziewać? Komu trzeba spuścić wpierdol?

Offline Nawaar

  • Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 9629
  • Reputacja: 11037
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Na rozprostowanie kości
« Odpowiedź #238 dnia: 24 Luty 2019, 12:00:23 »
Mauren usłyszał dość, żeby ruszyć się z miejsca i pognać za resztą. Sytuacja robiła się coraz niebezpieczna, bo opis dziewczyny nie wskazywał na zwykłych rzezimieszków. Musiało to być coś więcej i można było śmiało stwierdzić, że to umrzyki pół orkowie czy jakoś tak. W każdym razie nie było czasu do stracenia choć Nawaar zgodził się na warunki narażania swego życia bezpodstawnie, bo tutejsze królestwo dało mu nowy dom, lecz bardziej interesowało go wywiązanie się z kontraktu oraz zapłaty, zupełnie jak najemnikowi, którym osobiście się nie uważał!

Offline Marduk Draven

  • Kanclerz Koronny
  • ***
  • Wiadomości: 4926
  • Reputacja: 4731
  • Płeć: Mężczyzna
  • Memento mori.
    • Karta postaci

Odp: Na rozprostowanie kości
« Odpowiedź #239 dnia: 24 Luty 2019, 16:13:00 »
Marduk odpowiedział Evening dopiero w drodze.
– Jej ojciec to sołtys, którego sam wybrałem. Razem z rycerzem Bractwa, który zajmuje się tym miejscem.
Wieś rosła w oczach. – Potrzeba nam planu. Evening razem ze mną wpadnie tam z przemieszczenia, a reszta drzwiami! Ratusz jest w samym centrum!
« Ostatnia zmiana: 24 Luty 2019, 16:16:43 wysłana przez Marduk Draven »

Forum Tawerny Gothic

Odp: Na rozprostowanie kości
« Odpowiedź #239 dnia: 24 Luty 2019, 16:13:00 »

 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
top