Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Na rozprostowanie kości

<< < (55/233) > >>

Nawaar:
- Pewnie szukają zaświadczenia A38. Odgryzł się od tej ciszy mauren, który milczał większość czasu. - Rozumiem, że zamierzasz mi oddać za ten nóż, który stopiłeś panie magu? Zapytał raczej retorycznie, bo w środku wątpił, że czarodziej ma przy sobie jakieś grzywny, bo raczej wyglądał na biedaka, ale cóż i tak mają czas to czekał cierpliwie na odpowiedź.

Merith:
- Oczywiście. Zrobił pauzę - Że nie zamierzam. Niby z jakiej racji? Odparł oburzony.

Melkior Tacticus:
- Yarpen jest poszukiwany przez prawo, nie wiem gdzie jest. Gdyby był tu na Valfden to by go moja siostra dawno wytropiła. Po za tym, to Kazmir jest prokuratorem, on zresztą też nie wie. Co Ci tak zależy na tym grobowcu? Hmm? zabezpieczył kuszę, podniósł z ziemi tarczę i miecz i sam wstał. - Torreno milczy od dawna, przynajmniej na lądzie.

Marduk Draven:
Marduk Egbertowi nie odpowiedział. Odłożywszy miecz rozciął sztyletem więzy obu zakładników.

Tymczasem siepacz nie dawał za wygraną. Nawet pomimo ran nie puścił miecza. Zaczął zbierać energie, aby cisnąć piorunem kulistym w najemnika.

Merith:
- To starożytny wampir, kto wie co on wie? Wątpie by był tym za kogo go podają.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej