Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Na rozprostowanie kości

<< < (214/233) > >>

Dragosani:
Dragosani gestem dłoni zatrzymał grupę.
- Kusznicy niech się ustawią po obu stronach drzwi - polecił cichym szeptem. Żałował, że nie może przekazać tego niewerbalnie. - Eve, wyważ drzwi telekinezą. Ja wywołam błysk, wtedy kusznicy po kolei wpadają do środka i strzelają - wydał oplecenia. Teraz, mając wstępny plan, mogli komunikować się gestami. Wampir liczył tutaj na profesjonalizm kuszników. Wszak szturm pomieszczenia miał być głównie ich zadaniem.

Samir:
Słysząc polecenie wampira Samir bez słowa bezszelestnie podszedł do lewej strony drzwi i przyłożył kuszę do barku, gotując się do ewentualnego strzału. Palce póki co trzymał z dala od spustu, a sama broń wycelowana była w podłogę, by przypadkiem nikogo nie postrzelić. Ostatnie czego potrzebowali to przypadkowy bełt w brzuchu.

Melkior Tacticus:
Melkior bez słowa ustawił się po prawej stronie drzwi, przylegając plecami do ściany. By nie oberwać czarem, bełtem czy czymś podobnym.

Zaidaan:
Emerick skinął głową po wydanych rozkazach króla i podszedł do prawej strony drzwi najciszej jak to było możliwe, chociaż mając na sobie pancerz mogło to być problematyczne, stanął przy drzwiach chwilę za Melkiorem gotowy by wpaść do środka zaraz za nim. Poprawił chwyt kuszy i czekał aż reszta się ustawi i będzie gotowa do działania.

Mirzak aep Rothgar:
Mało ruchawy do tej pory Mirzak "obudził się z letargu" i ustawił się po lewej, za Samirem. Pewnie trzymając nabitą kuszę.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej