Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Na zachodzie bez zmian IV - Grobowiec Sterlinga von Hohensteina

<< < (7/28) > >>

Kazmir MacBrewmann:
- To teraz trzeba zatargać zapasy z Betsy na Kanalie. Mirzak! Krzyknął w stronę pokładu swej łajby, tam zaś spał przepity krasnolud, z równie przepitym orkiem. - No, ruchy. Pić będziecie potem.

Mirzak aep Rothgar:
Krasnoluda zbudził hałas, plusk wody i szum w głowie. Zapach spoconego orka hamak obok wybudził go skutecznie. Wstał, rozmasowując skacowany łeb, napił się wody, obmył mordę i wyszedł na pokład. Zobaczył Atusel, nie pamiętał jak tu trafił.
- Czego kurwa. Noc jest Kazmir...

Marduk Draven:
Marduk zaś udał się swoją klacz, z którą zaraz wrócił, prowadząc ją za wodze.

TheMo:
- Do nas kanalie? Aj, to statek. Wybacz.
Rzucił ochejusom spojrzenie. Takie między pogardą a zazdrością. Chociaż bardziej zazdrością. Poprawił torbę z zestawem polowego chirurga i ruszył po trapie na łajbę.

Ashog "Stalowa furia":
Wyłażący za krasnoludem ork był mniej przepity niż się spodziewał. Wyszedł na pokład niosąc dwie beczki solonego mięsa. Melkior wskazał im stojący na końcu nabrzeża bryg. Jednostka wyglądała na nową, prosto ze stoczni. Tam też Ashog zaczął nosić zapasy.
- Jeszcze dwadzieścia beczek, i worków.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej