Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
I tylko wiatr
Samir:
Widząc herb Bractwa ÂŚwitu wyszyty na płaszczy nowoprzybyłego mauren podniósł się z krzesła, chcąc przywitać jak uprzejmy człowiek, którym przecież był. Wstał zatem i również wyciągnął rękę, ściskając pewnie prawicę Marduka. Nie miażdżąc dłoń, jak to mieli ludzie niezaznajomieni z etykietą w zwyczaju, a zwyczaje mocno uścisnął dłoń.
- Uhm... Pochwalony - odpowiedział niepewnie Samir na pierwszą część przywitania Marduka, jakby niepewny jak ma się zachować na tego rodzaju powitanie - Istotnie, nie znamy się. Jestem Samir.
Marduk Draven:
Po powitaniu święty mściciel zasiadł na krześle. Rozejrzał się raz jeszcze po karczmie, popatrzył czy karczmarz wykonuje zamówienie, po czym zerknął w stronę Patricii.
- Witaj, Patty. Długo już tak na mnie czekasz? Lub raczej czekacie?- odezwał się, chcąc kulturalnie sprawdzić jak anielica się czuje.- Rozumiem Samirze, że płyniesz z nami, tak?
Samir:
- Tak, na to wychodzi. Patty posłała mi wiadomość, że wybieracie się w interesach na południowe wybrzeże, i czy byłbym zainteresowany wspólną wyprawą. Jako że dawno nigdzie nie byłem to i postanowiłem z wami ruszyć. Na statku się za bardzo nie przydam, nie umiem żeglować, ale na lądzie będę z pewnością bardziej przydatny. Jestem całkiem niezły w mieczu - mauren wskazał na przypasaną katanę, która oczywiście mieczem nigdy nie była - Także w razie czego stanę do walki. No i po cichu liczę na przygodę - Samir uśmiechnął się szeroko.
Patty:
- Nie tak długo, niedawno sama przyjechałam. Samir zjawił się chwilę później. To powiedz mi, czego te krasnale dokładnie szukają w tej Perłowej Zatoce? Dobrze pamiętam, że rumu? Zaiste szczytny to cel.
Marduk Draven:
- Tia, ale warto choćby dla ich zaufania. Lepiej mieć te brodate mendy po swojej stronie.- odpowiedział kobiecie.- A przecież pozwolimy też paru udręczonym duszom opuścić ten świat. O, akurat o tym...- dodał. Wyjął woreczek z solą i postawił go przed anielicą.- Przyda ci się.
//Przekazuję:
Nazwa: sól
Opis: Znana przyprawa.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej