Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Rodzina Obowiązek Honor

<< < (17/31) > >>

Dee'mon:
- Tak. Mówią mi Dee'mon. Dziękuję za pomoc, ale wybacz muszę biec, komandor pewnie się niecierpliwi.
Odwrócił się i pobiegł we wskazanym kierunku. Po krótkiej chwili znalazł się w drzwiach magazynu.
- Witam, szukam Pszemka. Przysyła mnie komandor Tacticus. Z tego co zrozumiałem, powinienem otrzymać kwaterę i ekwipunek.

Narrator:
Pszemek był siwym już człowiekiem, kulejącym na jedną nogę.
- To ja, rozmiar? Spytał podchodząc do półki z pancerzami.

Dee'mon:
Mauren spojrzał zmieszany na pytającego.
-Eee.... normalny.

Narrator:
- Aha. Po chwili wrócił z ekwipunkiem. - Masz. Na wierzchu leżał też klucz do kwatery z numerem 22.

//Z magazynu Bękartów
Przepraszamy, ale nie możesz zobaczyć ukrytej zawartości. Musisz się zalogować, aby zobaczyć tę zawartość.

Dee'mon:
-Dzięki. Do kwatery jakoś trafię.
Rzucił wychodząc. Ruszył w kierunku, w którym jak mu się wydawało, były kwatery. Minęło trochę czasu zanim dotarł do  części mieszkalnej.
- Dwadzieścia dwa, Dwadzieścia dwa, Dwadzieścia dw... o to tu..
Nazwać to, co ujrzał za drzwiami małym pokoikiem byłoby dużym niedopowiedzeniem. Klitka przypominała więzienną cele. Mauren rozejrzał się po komnacie, która jak mu się zdawało, robiła kiedyś za pomieszczenie na miotły. Odłożył otrzymane rzeczy na siennik, narzucił płaszcz na plecy i udał się w kierunku placu musztry, gdzie jak mniemał czekał komandor.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej