Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Rodzina Obowiązek Honor

<< < (9/31) > >>

Melkior Tacticus:
A przeciwnik dostał sztychem mosiężnego miecza w klatkę piersiową. Upuścił broń chwytając się za ranę. A ostatni bandyta uciekł.
- Całkiem całkiem, musisz popracować nad techniką. Skomentował wycierając miecz.

Dee'mon:
-Wiem, za to Ty masz świetne wyczucie chwili. Uśmiechnął się do to towarzysza. -Mam chociaż nadzieję że już rozumiesz, dlaczego tak bardzo cenie sobie łuk.
Dee'mon zerknął za uciekającym.
-Słuchaj pozbieram swoje rzeczy sprawdzę, co ci tutaj mają ciekawego i proponuję się zbierać zanim pojawi się straż. Niby nic złego nie zrobiliśmy ale, nie chcę spędzić paru godzin na papierkowej robocie.

Melkior Tacticus:
- Szlachcica nie ruszą tym bardziej Podskarbiego Koronnego. Melkior przetrzepał kieszenie zabitego przez siebie bandyty. znalazł tam Nic. Nie że nic nie znalazł, znalazł Nic. Dee'mon miał więcej szczęścia, znalazł 10 grzywien. Elf pozbierał jeszcze broń zabitych którą zatargał na furgon. Wsiadł i czekał.

Na wozie ląduje

4x

Nazwa broni: miecz bandyty
Rodzaj: miecz
Typ: jednoręczny
Ostrość: 13
Wytrzymałość: 15
Opis: Wykuty z 0,94kg mosiądzu o zasięgu 0,9 metra.

Nazwa broni: sztylet bandyty
Rodzaj: sztylet
Typ: jednoręczny
Ostrość: 23
Wytrzymałość: 30
Opis: Wykuty z 0,62kg stali Valfdeńskiej o zasięgu 0,3 metra.

Nazwa broni: sztylet bandyty
Rodzaj: sztylet
Typ: jednoręczny
Ostrość: 23
Wytrzymałość: 30
Opis: Wykuty z 0,62kg stali Valfdeńskiej o zasięgu 0,3 metra. 

//Status uszkodzone

Dee'mon:
Dee'mon uśmiechnięty wskoczył na wóz.
-Skoro tak mówisz, w takim razie w drogę.

95+10=105grz
Strzały 30-2=28

Melkior Tacticus:
- Bo komu w drogę temu gwóźdź w nogę. Jak mawia mój znajomy krasnolud. Trzasnął lejcami i ruszyli, prosto do siedziby Bractwa.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej