Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Rodzina Obowiązek Honor
Melkior Tacticus:
- A jak myślisz, po co cię wziąłem? Spytał jedząc jajecznicę - Mam dwie gminy, Kallar i Javemir. Obecnie interesuje mnie sytuacja w Kallar. Przeżuł kęs jajecznicy, popił piwem. - Jest tam w sumie jedna wieś, Mirty. Jest ona ciekawa ze względu na dracońskie tunele. Ale, jest ona opanowana przez jakiś gang. Ponoć. Ktoś miał to zbadać ale... no nadal nie mam raportu stamtąd. A obiecałem Jego Kurewskiej Mości - zaczerwienił się gdy zorientował się że się przejęzyczył - że się tym zajmę. Dokończył jeść.
Dee'mon:
Dee'mon poderwał się z ławy i ostentacyjne powiedział.
-No, Panie kochany króla mi tu nie obrażajcie.
Po czym dodał szeptem siadając.
- Jeszcze jakiś cieć ze straży się przypiepszy i będzie trza sabake ubić. Ale wracając do tematu, starożytne tunele mi się nie podobają, śmierdzi to problemem. A ta sadyba Mirty, ludna?
Melkior Tacticus:
- 200 mieszkańców, o ile pamięć mnie nie myli. Elf wstał od stołu - Zapłacę za pobyt i ruszamy, możesz iść do wozu. Teraz przyszła kolej na tę najmniej przyjemną część pobytu. Płacenie. Komandor podszedł do lady, sięgnął po mieszek w którym było 100 grzywien. Dał więcej niż musiał ale informacje to też towar.
865-100=765grz
Dee'mon:
Dee'mon skiną głową na znak że zrozumiał, i udał się powolnym krokiem w stronę wyjścia. No, to powoli zaczynam rozumieć co tu robię Na podwórzu panował już gwar, goście powoli opuszczali plac ze swoim dobytkiem, a zimno i wilgoć nie były już tak dokuczliwe.
Melkior Tacticus:
Zaś przy furgonie kręciło się 5 podejrzanych typków, ich konie stały 15m dalej. Zauważyłeś że stajenny leży u wejścia do stajni. Sami ludzie zaś chyba chcieli podpierdzielić towar. A inni goście coś zbyt szybko uciekali...
5x http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Bandyta
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej