Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Porządek społeczny

<< < (9/15) > >>

Kendes z śniącego ognia:
//Dopiero zaczynam ogarniać grę. Jak na razie przeczytałem gdzieś tak całe wiki.
-Dlatego chce walczyć, by uczynić je lepszym

Longinus Podbipięta:
- To dobrze.- odrzekł ci.
Nagle rozległo się pukanie do drzwi. Głośne i mocne.

Kendes z śniącego ognia:
-Chyba czas zająć się bandytami.
Wyciągnąłem łuk zza pleców i jedną strzałę z kołczanu koło pasa, kładąc ją na cięciwie.
-Przyczaję się w kuchni, jeśli to oni to powiedz ,,Mieszek zostawiłem pod krzesłem" i zaprowadź ich do mnie to da mi czas by przygotować łuk i zabić przynajmniej jednego z zaskoczenia.

//Mogę zabrać eq przeciwników? albo przynajmniej wyjąć strzały z ciał?

Longinus Podbipięta:
//Możesz zabrać rzeczy takie jak broń, czy niektóre elementy odzienia, albo przeszukać go w poszukiwaniu pieniędzy albo przedmiotów wartościowych. W przypadku broni musi się to zgadzać z zasadami ekwipowania przedmiotów. Odzienie i pancerz możesz założyć tylko, na wolne sloty, więc odpada ubranie np. 2 par butów. W dodatku, każdy element ekwipunku pozyskany dostaje status "uszkodzony" i by zapewniał swe właściwości musi być naprawiony u odpowiedniego rzemieślnika.

Dom był trzypokojowy: pokój córki, rodziców i salonik złączony z kuchnią.
- Dobra.- odrzekł.- Tu.- wskazał. Był to stół, przy którym jedliście. Nakryty długim obrusem.- Obrus cię zakryje.

Kendes z śniącego ognia:
-pamiętaj o sygnale będę gotowy.
obejrzałem swój łuk by upewnić się że mnie nie zawiedzie.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej