Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Porządek społeczny
Kendes z śniącego ognia:
//Dopiero zaczynam ogarniać grę. Jak na razie przeczytałem gdzieś tak całe wiki.
-Dlatego chce walczyć, by uczynić je lepszym
Longinus Podbipięta:
- To dobrze.- odrzekł ci.
Nagle rozległo się pukanie do drzwi. Głośne i mocne.
Kendes z śniącego ognia:
-Chyba czas zająć się bandytami.
Wyciągnąłem łuk zza pleców i jedną strzałę z kołczanu koło pasa, kładąc ją na cięciwie.
-Przyczaję się w kuchni, jeśli to oni to powiedz ,,Mieszek zostawiłem pod krzesłem" i zaprowadź ich do mnie to da mi czas by przygotować łuk i zabić przynajmniej jednego z zaskoczenia.
//Mogę zabrać eq przeciwników? albo przynajmniej wyjąć strzały z ciał?
Longinus Podbipięta:
//Możesz zabrać rzeczy takie jak broń, czy niektóre elementy odzienia, albo przeszukać go w poszukiwaniu pieniędzy albo przedmiotów wartościowych. W przypadku broni musi się to zgadzać z zasadami ekwipowania przedmiotów. Odzienie i pancerz możesz założyć tylko, na wolne sloty, więc odpada ubranie np. 2 par butów. W dodatku, każdy element ekwipunku pozyskany dostaje status "uszkodzony" i by zapewniał swe właściwości musi być naprawiony u odpowiedniego rzemieślnika.
Dom był trzypokojowy: pokój córki, rodziców i salonik złączony z kuchnią.
- Dobra.- odrzekł.- Tu.- wskazał. Był to stół, przy którym jedliście. Nakryty długim obrusem.- Obrus cię zakryje.
Kendes z śniącego ognia:
-pamiętaj o sygnale będę gotowy.
obejrzałem swój łuk by upewnić się że mnie nie zawiedzie.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej